Z Heleny na Podhale

Redakcja
- W nowej drużynie gram na środku pomocy, zresztą mojej koronnej pozycji - mówi Paweł Zaryczny. - Bardzo się cieszę, że mój były zespół tak dobrze sobie radzi w większości meczów ligowych.

Paweł "Meksyk" Zaryczny

 Na ostatnim meczu piątoligowej nowosądeckiej Heleny zjawił się jej wychowanek Paweł Zaryczny, popularny "Meksyk", obecnie grający w czwartoligowym Huraganie Waksmund.
 Młody Zaryczny swój pseudonim odziedziczył po starszym bracie Zbigniewie, który obecnie mieszka w Warszawie. On także był wielkim sympatykiem sportu i podporą defensywy Heleny. W szkole podstawowej grał w piłkę ręczną i trenował także lekkoatletykę.
 - Zawsze mnie ciągnie w rodzinne strony: Sącz, Helena. Obecnie mieszkam w Nowym Targu z żoną Bogusławą i ośmiomiesięcznym synkiem Dominikiem - kontynuuje Zaryczny.
 Piłkarz ten kiedyś uważany był za wielki talent, posiadał dobry przegląd sytuacji i nienaganną technikę. Jednak w pewnym momencie zaprzepaścił swoją szansę zostania wielkim futbolistą.

(EMKA)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie