Z nowym trenerem

Redakcja
Skawa nie została wzmocniona w czasie wakacyjnej przerwy. Ze składu ubył natomiast Maciej Żak, podstawowy zawodnik w ubiegłym sezonie, który, podobnie jak poprzedni trener Skawy Eugeniusz Fornalczyk, przeszedł do czwartoligowego Garbarza Zembrzyce. Formalnie nadal jest on jednak zawodnikiem wadowickiego klubu. Z kolei do Kleczy powróci prawdopodobnie Krzysztof Radoń, choć to do końca nie jest pewne. Między tymi klubami, mającymi jednego prezesa, stale dochodzi bowiem do wymiany piłkarzy. Treningów w Skawie nie wznowił natomiast Henryk Kaciniel, który chce grać w drużynie beniaminka okręgówki z Barwałdu, choć władze wadowickiego klubu stanowczo się temu sprzeciwiają.

Skawa Wadowice

 Tadeusz Morgoł, były szkoleniowiec Zasola Unii Oświęcim, od dwóch tygodni jest trenerem wadowickiej Skawy. Drużyna przystąpiła do rozgrywek z myślą o zajęciu bezpiecznego, gwarantującego utrzymanie w lidze miejsca.
 W zamian za piłkarzy, którzy ubyli, stałe miejsce w składzie znajdzie młodzież, w tym 17-letni Mikołajczyk, który ma niezłe predyspozycje strzeleckie. Trener Morgoł prawdopodobnie postawi na niego w ataku, nie ma zresztą zbyt dużego wyboru.
 - Pod dwóch tygodniach jestem zbudowany postawą tego zawodnika, w meczach sparingowych strzelił najwięcej bramek. W ogóle po wstępnym zapoznaniu się z drużyną jestem pozytywnie zaskoczony postawą niektórych piłkarzy, którzy systematycznie biorą udział w treningach. Widać w ich grze olbrzymie zaangażowanie, ambitnie podchodzą do zajęć i treningów - twierdzi szkoleniowiec, który upatruje w takiej postawie szansy na punktowe zdobycze w lidze.
 Jednak podstawowym problemem Skawy jest wciąż słaba postawa w obronie. Wydać to było w meczach sparingowych, w których kilka razy wadowiczanie zaczęli trwonić wypracowaną wcześniej optyczną przewagę. Z oświęcimskim Zasolem Skawa przegrała 3-4, z Sierszą 1-4, a z Porąbką 0-1. Aby nie dopuścić po podobnej jak w minionym sezonie sytuacji, szczególnie tej z rundy rewanżowej, elementy gry muszą zostać naprawione. Celem wadowickiej drużyny w rozpoczętych właśnie rozgrywkach jest walka o jak najlepsze miejsce, gwarantujące utrzymanie. Działacze i piłkarze Skawy nauczeni powtarzającą się co roku sytuacją, wiedzą, że w rundzie jesiennej muszą uzbierać jak najwięcej punktów.

(GM)

Kadra Skawy Wadowice

 Trener: Tadeusz Morgoł
 Bramkarze: Daniel Pawłowski (82), Robert Paździora (73), Dawid Harańczyk (82).
 Obrońcy: Paweł Graca (78), Jacek Gurdek (72), Marek Żak (79), Rafał Worytko (81), Krzysztof Radoń (70), Jacek Paździora (80), Mariusz Miarka (60), Łukasz Tomczyszyn (81).
 Pomocnicy i napastnicy: Maciej Skawina (80), Krzysztof Dyrcz (81), Sławomir Paśnik (82), Krzysztof Paśnik (82), Sławomir Wiecheć (80), Mirosław Błachut (78), Michał Wójcik (78), Wojciech Kupczyk (80), Tomasz Mikołajczyk (83), Jakub Woźniak (80), Piotr Jamróz (76), Łukasz Listwan (80).
 Przybyli: Pawłowski, Worytko, Tomczyszyn, Sławomir i Krzysztof Paśnikowie (wszyscy z drużyny juniorów).
 Ubyli: Damian Kolber (chce odejść do MK Lędziny), Wiesław Gąsiorowski, Jarosław Figura, Kamil Kasprzycki (wszyscy zakończyli karierę), Adam Madej (nie trenuje ze względów rodzinnych).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie