Z pamiętnika turysty

Redakcja
Udostępnij:
Z pamiętnika turysty

12 sierpnia

Z pamiętnika turysty

12 sierpnia

Coraz bliżej do najważniejszego święta maryjnego, a jednocześnie do rocznicy bitwy pod Warszawą. Historycy zaliczają ją do tych, które znacząco wpłynęły na bieg historii. Rzeczywiście: gdyby Armia Czerwona przeszła przez Polskę (i została w niej), dzieje nasze i Europy potoczyłyby się zupełnie inaczej. Wspominam o tym, bo ciągle tak mało wiemy i pamiętamy o pierwszej wojnie światowej. Tymczasem w ukraińskich Karpatach czas się zatrzymał. Wędrując choćby po Czarnohorze napotykamy na okopy, resztki zasieków z kolczastego drugu, hełmy, łuski, nawet całe naboje. Jest tam tego do licha i trochę, istny raj dla kolekcjonerów. Pewnie, że zardzewiałe, porośnięte zielonkawym nalotem. Ale leży ten wojenny złom nie bacząc na to, że przez świat przewaliła się kolejna wojna, jeszcze okrutniejsza. Ale to łatwe do wytłumaczenia: tamte góry do niedawna były niemal zupełnie niedostępne dla turystów. "Strefa nadgraniczna" - czyli praktycznie zakazana. Na mapach to była zielona plama, bez żadnych szczegółów. Toteż bardzo dziwili się Niemcy czy inni Anglicy, widząc u Polaków reprinty przedwojennych, doskonałych map. Nawet największy gamoń z ich pomocą odnajdywał drogę, tym bardziej, że do dziś przetrwały betonowe graniczne słupki, każdy z numerem - i też zaznaczone na mapie.
Śpiewaliśmy często przy ogniskach - i do dzisiaj śpiewamy: "Gdzie szum Prutu, Czeremoszu do tańca przygrywa, a ochocza kołomyjka do tańca porywa", choć dopiero od kilkunastu lat znowu możemy tam jeździć. Tam, gdzie tyle naszych rodzin ma swoje rodowe korzenie.
Turysta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie