Z rozkazu Putina

Redakcja
Korespondencja "Dziennika" z Moskwy - Działania związane z wydobyciem zatopionego atomowego okrętu podwodnego "Kursk" przebiegać będą w dwóch etapach - taką "ostateczną i nieodwołalną" decyzję podjął wczoraj prezydent Władimir Putin na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Rosji. Etap pierwszy to wydobycie ciał z pokładu, drugi - podniesienie całego okrętu z dna Morza Barentsa. Ciała mają zostać wydobyte w październiku lub listopadzie tego roku, a okręt - latem 2001 r.

"Kursk" zostanie wydobyty na powierzchnię

"Kursk" zostanie wydobyty na powierzchnię

Korespondencja "Dziennika" z Moskwy

 - Działania związane z wydobyciem zatopionego atomowego okrętu podwodnego "Kursk" przebiegać będą w dwóch etapach - taką "ostateczną i nieodwołalną" decyzję podjął wczoraj prezydent Władimir Putin na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Rosji. Etap pierwszy to wydobycie ciał z pokładu, drugi - podniesienie całego okrętu z dna Morza Barentsa. Ciała mają zostać wydobyte w październiku lub listopadzie tego roku, a okręt - latem 2001 r.
 Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Siergiej Iwanow uważa, że uda się wydobyć nie więcej niż jedną trzecią ciał załogi. Jego zdaniem, reszta najprawdopodobniej została rozerwana wybuchem o sile odpowiadającej eksplozji pięciu ton trotylu. Z etycznego punktu widzenia akcja ta budzi więc wiele zastrzeżeń.
 Rosyjscy specjaliści z dziedziny atomistyki nie są zwolennikami cięcia kadłuba, czego nie da się uniknąć przy wydobywaniu ciał. Twierdzą, że może to zagrozić bezpieczeństwu urządzeń jądrowych znajdujących się na pokładzie. Sugerowali więc, by ciała marynarzy wydobyć na powierzchnię wraz z całym okrętem.
 Koszt wydobycia zwłok przez firmę norweską pozostaje tajemnicą handlową. Koszty wydobycia całego okrętu mają wynieść 45 mln dolarów.
 Całość operacji związanych z wydobyciem ciał załogi i samego okrętu pozostanie tajemnicą dla opinii społecznej, jako że wszelkie informacje dla mediów pochodzić będą tylko z jednego źródła: od przewodniczącego komisji prowadzącej śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy, wicepremiera Ilji Klebanowa.
 Prokremlowska większość w Dumie odrzuciła wniosek demokratycznej frakcji "Jabłoko" o utworzenie niezależnej komisji parlamentarnej, która miałaby prawo kontrolować działania komisji rządowej.
\\\*
 Tragedia "Kurska" spowodowała, że biedna i zapuszczona baza marynarki wojennej Wiediajewo, gdzie mieszkała większość ofiar, znalazła się w centrum uwagi władz. Przyznano 10 milionów rubli na remont mieszkań (ok. 357 tys. dolarów), trzy miliony rubli - dla szkół. Wysłano dwa samoloty ze sprzętem i zabawkami dla przedszkoli.
 Ile natomiast rodzin ofiar otrzymało obiecaną pomoc finansową (26 tysięcy rubli dla każdej osoby) - trudno ustalić. Niezależna telewizja NTV twierdzi, że kwoty te zapisano jedynie w książeczkach oszczędnościowych, bo wypłacić ich nie jest w stanie żaden bank regionalny, a federalny nie chce tego uczynić.

KRYSTYNA KURCZAB-REDLICH

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie