Z rządową dotacją gmina zbuduje osiedle komunalne na Ruczaju

Piotr Drabik
Piotr Drabik
Tak na wizualizacji prezentuje się nowe osiedle bloków komunalnych w rejonie ul. Przyzby i Zalesie
Tak na wizualizacji prezentuje się nowe osiedle bloków komunalnych w rejonie ul. Przyzby i Zalesie PERBO Inwestycje Sp. z o.o.
Udostępnij:
Magistrat ma obowiązek zapewnić 1875 mieszkań socjalnych osobom, które zostały eksmitowane m.in. z lokali prywatnych

Pięć nowych bloków i 179 mieszkań socjalnych - taką inwestycję na Ruczaju w ciągu dwóch lat planuje zrealizować gmina Kraków. Miasto otrzymało właśnie na ten cel dofinansowanie 7,2 mln zł z Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). To pieniądze pochodzące z tzw. Funduszu Dopłat, czyli rządowego dofinansowania. - To jedna trzecia kosztów budowy - podkreślił Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. Pozostałe koszty, czyli 13,6 mln zł, będzie pochodzić z budżetu miasta. Wartość całego projektu to 44,1 mln zł.

To pierwszy etap inwestycji, która w rejonie ul. Przyzby i Zalesie docelowo spowoduje powstanie aż dziesięciu czterokondygnacyjnych bloków komunalnych. Większość z 357 nowych mieszkań socjalnych to kawalerki z kuchnią o powierzchni ok. 35 mkw. (177 lokali). Mniej będzie dwupokojowych (107) i trzypokojowych (36) mieszkań. Dla osób niepełnosprawnych, poruszających się na wózku inwalidzkim, powstanie 20 lokali. Dla mieszkańców nowych bloków przygotowano 240 miejsc postojowych.

Wczoraj parafowano umowę pomiędzy gminą a BGK. Wykonawcą inwestycji zostało konsorcjum firm Mostostal Warszawa i Acciona Infraestructuras z Hiszpanii. Obecnie porządkowany jest teren pod budowę, która rozpocznie się jeszcze w tym roku. Nowe bloki komunalne dołączą do już istniejących w rejonie Ruczaju. - Lokalizacja tych mieszkań została wybrana zgodnie z planem zagospodarowania, który przewiduje w tym miejscu realizację tego typu inwestycji - podkreślił Jarosław Skóra, wicedyrektor magistrackiego Wydziału Inwestycji.

W piątek władze gminy podpisały również umowę z BGK na dotację do wykupu sześciu mieszkań przy ul. Bułgarskiej. Wydano na ten cel 1,8 mln zł, z czego jedna trzecia pochodziła z centralnego dofinansowania.

Obecnie mieszkaniowy zasób gminy to 15, 2 tys. lokali, z czego ok. 3 tys. są wykorzystywane jako socjalne. Na liście oczekujących na przydział mieszkania gminnego czeka obecnie 278 rodzin. - Średni czas oczekiwania to ok. 18 miesięcy - wskazuje Katarzyna Izdebska, dyrektor magistrackiego Wydziału Mieszkalnictwa.

Poza budową osiedla komunalnego na Ruczaju gmina zamierza postawić bloki z 50 mieszkaniami przy ul. Fredry. To jednak wciąż kropla w morzu potrzeb. Na podstawie sądowych orzeczeń o eksmisji z lokali prywatnych i komunalnych gmina ma obowiązek zapewnić 1875 mieszkań socjalnych. - Nigdy nie zaspokoimy w pełni potrzeb mieszkaniowych - komentuje prezydent Majchrowski.

Władze Krakowa, podobnie jak inne samorządy w całej Polsce, pokładają spore nadzieje w rządowym programie Mieszkania Plus. Zakłada on budowę budynków wielorodzinnych na wynajem (z opcją wykupu), którą mają mieć niskie czynsze.

W lutym władze Krakowa podpisały z państwową spółką BGK Nieruchomości list intencyjny w sprawie przeznaczenia gruntów gminnych na budowę rządowych mieszkań. Magistrat wytypował do tego celu nieruchomość przy ul. Kolistej pomiędzy ul. Zamiejską i Lubostroń o powierzchni ok. 2 ha (tutaj mogą powstać budynki mieszkalne z ok. 170 lokalami) oraz w rejonie ul. Strażackiej i Golikówka.

- Sądzę, że program Mieszkanie Plus trochę odciąży nas z obowiązku budowy mieszkań. Kraków jest jednym z dwóch miast w Polsce, gdzie ludności przybywa. Nie wiadomo, jak uda się zaspokoić ich potrzeby mieszkaniowych - dodał Jacek Majchrowski.

Magistrat podkreśla, że w wyniku inwestycji komunalnych zasób mieszkaniowy gminy w latach 2003-2016 powiększył się o 420 lokali, a w drodze wykupu i wyodrębnienia dodatkowe 935.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rodowity Krakus
Nie chce mi się komentować tego współczującego gościa,ale zadam mu pytanie czy bloki postawione na Kozłówku Piaskach w Hucie Nowej lub starej Bieżanowie itd to wszystko patologia? Te kurniki które postawi Majchrowski lub inny prezydent, oby będą na pewno o wiele lepsze od tych ciasny gierkowskich płytowców.Różni ludzie w nich mieszkają, niktórzy chętnie kupują tam mieszkania. Sporo tych ludzi jest właśnie jak to się mówi przyjezdnych o co też patologia?Ja czekam na takie mieszkanie bo złodzieje kamienic pozbyli się już wszystkich w okolicy dworca.Wszedzie tylko hostele.Tak więc gościu nie współczuj jak nie znasz tematu, takie komentarze to nie do Dziennika tylko do interii lub faktu!
G
Gość
Jeśli te eksmitowane osoby pochodzą spoza Krakowa (i w mieście byli napływowi), to po eksmisji powinni mieć obowiązek powrotu do rodzinnych stron. Kraków powinien się pozbyć przybyszów.
m
m
Współczuję przyszłym sąsiadom, kto nie mieszkał w pobliżu bloków komunalnych nie wie, o czym mówię...
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie