Z większą wrażliwością

PSZ
Przedstawiciele władz miasta, biznesu oraz mediów kwestowali w niedzielę przed budynkiem Filharmonii Krakowskiej, gdzie odbył się koncert finałowy Pól Nadziei, będący uwieńczeniem trzymiesięcznej akcji, prowadzonej przez hospicja w całym kraju.

Pola Nadziei zakwitły w całej Polsce

Przedstawiciele władz miasta, biznesu oraz mediów kwestowali w niedzielę przed budynkiem Filharmonii Krakowskiej, gdzie odbył się koncert finałowy Pól Nadziei, będący uwieńczeniem trzymiesięcznej akcji, prowadzonej przez hospicja w całym kraju.

   Koncert poprowadził Paweł Deląg, a wystąpili: Cracow Klezmer Band, ExManam, Old Metropolitan Band, Czerwony Tulipan oraz Little Egoists Marka Stryszowskiego. - Koncert kończy nie tylko ósmą krakowską, ale także trzecią ogólnopolską edycję Pól Nadziei. Wzięło w niej udział 27 hospicjów z 25 miast Polski (o 10 więcej niż rok temu - przyp. psz). Bardzo się cieszymy, że nasza akcja się rozrasta, a Pola Nadziei kwitną w całym kraju - podkreśliła Jolanta Stokłosa, prezes Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum św. Łazarza w Krakowie. - Prócz zbierania pieniędzy, staramy się również zmienić stereotypowe podejście do trudnej tematyki związanej z hospicjum. Przekonaliśmy m.in. krakowian, że dzieci powinny być angażowane w akcje na rzecz hospicjum, a mieszkańcy naszego miasta mają poczucie wspólnej troski o los człowieka nieuleczalnie chorego.
   W Krakowie żonkilowe akcje rozpoczęły się 13 marca. Kwesty prowadzone były m.in. przed kościołami, w ponad 400 punktach handlowo-usługowych Krakowa i okolic (np. w kinach i hipermarketach), a także na stacjach benzynowych BP (głównego sponsora Pól Nadziei), w tramwajach czy podczas koncertów, festynów i pikników. Do akcji włączyły się również krakowskie uczelnie wyższe oraz ok. 100 szkół i 3 przedszkola. - W tym roku do akcji przystąpiła rekordowa liczba szkół, co uważam za wielki sukces. Widać, że wzrasta wrażliwość młodych ludzi. Coraz lepiej uświadamiają oni sobie potrzebę pomocy ciężko choremu człowiekowi - przyznała Renata Połomska, koordynatorka krakowskich Pól Nadziei.
   Jedym z ważniejszych wydarzeń tegorocznych Pól Nadziei była aukcja szkiców prof. Wiktora Zina w Sukiennicach, która przyniosła 23 tysiące złotych. W sumie dzięki żonkilowym akcjom do połowy maja zebrano w Krakowie ok. 250 tys. zł. To jeszcze nie wszystko, bowiem pieniądze z kwest wciąż spływają (ostateczną kwotę poznamy ok. 15 czerwca). _- Rocznie potrzebujemy ponad 2,4 mln złotych. Dzięki akcji Pola Nadziei uzyskujemy ok. 15 procent tej kwoty, co wystarczy na prawie dwa miesiące funkcjonowania hospicjum - _wylicza Renata Połomska.
   Natomiast podczas tegorocznej ogólnopolskiej kampanii Pól Nadziei, w 25 miastach - jak wstępnie oszacowano - udało się zebrać w sumie ponad 540 tysięcy złotych (to również nie jest ostateczna kwota, bowiem w niektórych miastach kwesty odbywać się będą jeszcze w czerwcu, a ponadto nie wszystkie hospicja zdążyły przesłać raporty). W całym kraju kampanię wspierało ponad 2350 wolontariuszy (w tym w Krakowie ok. 400).
   Podsumowanie ogólnopolskiej edycji Pól Nadziei odbyć ma się 24 czerwca, w Hospicjum św. Łazarza przy ul. Fatimskiej. Na spotkanie przyjadą m.in. przedstawiciele hospicjów, zainteresowanych włączeniem się w przyszłoroczną kampanię. (PSZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie