Za średnią pensję nie kupimy nawet metra mieszkania. Nie...

Za średnią pensję nie kupimy nawet metra mieszkania. Nie tylko w Krakowie

Zdjęcie autora materiału
Grzegorz Skowron

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Za średnią pensję nie kupimy nawet metra mieszkania. Nie tylko w Krakowie

©Joanna Urbaniec / Polska Press

W żadnym dużym polskim mieście, za średnią miesięczną pensję nie kupimy więcej niż 0,8 m kw. przeciętnego mieszkania. W Krakowie otrzymujący średnie wynagrodzenie muszą pracować na mieszkanie 7 lat i 9 miesięcy. Tak samo jak długo w Warszawie.
Za średnią pensję nie kupimy nawet metra mieszkania. Nie tylko w Krakowie

©Joanna Urbaniec / Polska Press

Analitycy urban.one, zajmujący się dostarczaniem aktualnych danych o transakcjach na rynku nieruchomości, sprawdzili, ile zajęłoby kupienie przeciętnego mieszkania, jeśli przeznaczylibyśmy na nie całą średnią pensję w tym mieście. Chociaż w Warszawie zarabia się najwięcej, to i mieszkania są tam najdroższe, a przeciętny mieszkaniec musi na nie zarabiać najdłużej w Polsce. Stolicy, w tej niezbyt chlubnej rywalizacji, po piętach depcze Kraków.

Warszawa i Kraków - chociaż to w tych dwóch miastach na własne mieszkanie trzeba pracować najdłużej – zdecydowanie się różnią. Warszawa może się pochwalić najwyższymi przeciętnymi zarobkami - prawie 6 tys. zł brutto, czyli 4,2 tys. zł „na rękę”. To jednak nie wystarczy, by zrównoważyć bardzo wysokie ceny mieszkań (7,9 tys. zł za m kw.). Za lokal o powierzchni 50 m kw. trzeba w stolicy kraju zapłacić średnio ponad 395 tys. zł. To oznacza, że aby kupić sobie tam mieszkanie, trzeba odkładać całą średnią pensję przez 7 lat i 9 miesięcy.

Tyle samo czasu zajmie kupienie przeciętnego mieszkania za średnią krakowską pensję. Pod Wawelem ceny są niższe niż w Warszawie (6,7 tys. zł za metr, czyli za 50-metrowe mieszkanie zapłacimy 335 tys. zł). Kraków jest jednak dopiero czwartym miastem w rankingu tych najlepiej zarabiających (po Poznaniu i Gdańsku) - średnie wynagrodzenie netto wynosi 3,6 tys. zł. To sprawia, że mieszkania w stolicy Małopolski są prawie tak samo trudno dostępne dla przeciętnego pracownika jak w Warszawie.

Trzecie miejsce w rankingu stworzonym przez urban.one zajmują ex aequo Gdańsk i Wrocław - w obu tych miastach, na własne mieszkanie trzeba by było pracować przeciętnie 6 lat i 10 miesięcy. W Gdańsku mieszkania są droższe (6,5 tys. zł za m kw.), ale – według GUS – pensje są wyższe (ponad 3,9 tys. zł netto). We Wrocławiu, przeciętny pracownik otrzymuje miesięcznie nieco ponad 3,5 tys. zł, ale za mieszkanie zapłaci mniej (5,8 tys. zł za m kw.).

Najtańsze mieszkania – biorąc pod uwagę przeciętną pensję w tym mieście – są natomiast w Szczecinie i Łodzi. Szczecin zdecydowanie korzysta na wysokich pensjach (średnio 3,5 tys. zł netto), będących prawie na poziomie Krakowa czy Wrocławia. Za metr mieszkania w Szczecinie zapłacimy jednak tylko 4,5 tys. zł, czyli na 50-metrowe mieszkanie trzeba by było pracować zaledwie 5 lat i 4 miesiące. W Łodzi pensje są nieco niższe (przeciętnie 3,1 tys. zł netto), ale miasto należy do najtańszych w Polsce. Średnio, za m kw. trzeba zapłacić tam niecałe 4,1 tys. zł. Żeby kupić przeciętne mieszkanie trzeba tam więc pracować tylko 5 i pół roku.

„Analizując wyniki, łatwo stwierdzić, że w dużych miastach odnotowuje się zarówno wyższe pensje, jak i wyższe ceny nieruchomości. Okazuje się jednak, że wypłaty w największych miastach nie rekompensują cen mieszkań, i to tam, dla „przeciętnego Kowalskiego”, rynek nieruchomości jest najmniej dostępny” - komentują analitycy urban.one.

ZOBACZ KONIECZNIE:



FLESZ: Program 300 plus - jak otrzymać wsparcie finansowe

Źródło: vivi24

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
drogo

Krzysztof (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Jest drogo i nie ma co ukrywać. ja i żona ze swoich oszczędności nie kupilibyśmy mieszkania od fabryki domów gdyby nie nasi rodzice i kredyt. a co z osobami, które nie mają takie wsparcia ?...rozwiń całość

Jest drogo i nie ma co ukrywać. ja i żona ze swoich oszczędności nie kupilibyśmy mieszkania od fabryki domów gdyby nie nasi rodzice i kredyt. a co z osobami, które nie mają takie wsparcia ? Warszawa bardzo się ceni za metr. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Lol

Lol (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Sorr6 gdzie moge kupic mieszkanie po 6700zl w Krakowie? Krowodrza 10 tys zl/m2, Grzegorzki 10 tyd zl/m2 Zablocie 10 tys zl/m2 Stare Podgorze 12 tys zl/m2 Debniki 10 tys zl /m2, Zwierzyniec 10 tys...rozwiń całość

Sorr6 gdzie moge kupic mieszkanie po 6700zl w Krakowie? Krowodrza 10 tys zl/m2, Grzegorzki 10 tyd zl/m2 Zablocie 10 tys zl/m2 Stare Podgorze 12 tys zl/m2 Debniki 10 tys zl /m2, Zwierzyniec 10 tys zl m2. Na rynek nie patrze. Na avii pytalem 7000zl /m2. Ruczaj beton i daleko 8000zl/m2. Gdzie sate mityczne mieszkania po 6700zl/m2? zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Zgłoś kandydatów

NAUCZYCIEL ROKU | Zgłoś kandydatów

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | Trwa głosowanie

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | Trwa głosowanie

SAMORZĄDOWIEC MAŁOPOLSKI Oceń rządy włodarzy i radnych w kończącej się kadencji samorządu

SAMORZĄDOWIEC MAŁOPOLSKI Oceń rządy włodarzy i radnych w kończącej się kadencji samorządu

Tak mieszka Robert Lewandowski - zobacz jego mieszkanie!

Tak mieszka Robert Lewandowski - zobacz jego mieszkanie!