Za trzy lata w Krakowie ma powstać 650 mieszkań komunalnych. 80 proc. kosztów pokryje budżet państwa

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Ul. Aleksandra Kotsisa w Podgórzu, ul. Padniewskiego w Nowej Hucie i ul. Kolista - w tych trzech rejonach w ciągu najbliższych trzech lat prawdopodobnie zostanie wybudowanych łącznie 650 mieszkań socjalnych. 80 proc. kosztów ma pokryć budżet państwa, a 20 proc. ma pochodzić z budżetu miasta. Koszt całego projektu to ok. 150 mln zł.

FLESZ - Polacy tyją na potęgę. To wszystko przez koronawirusa

Projekt budowy mieszkań ma przeprowadzić wspólnie przy współpracy rządu z miastem. Wiadomo, że aktualnie na przydział mieszkań komunalnych w Krakowie czeka około tysiąc rodzin.

Wicepremier i minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin podczas piątkowej konferencji prasowej w krakowskim magistracie zwrócił uwagę na to, że brak mieszkań i wysokie ceny lokali to jedna z największych bolączek społecznych naszego kraju.

- W 2020 r. wybudowano około 200 tys. mieszkań, a zapotrzebowanie jest na poziomie 2 mln. Dzięki naszemu pakietowi mieszkaniowemu liczba lokali w najbliższych latach powinna radykalnie wzrosnąć - mówił Jarosław Gowin.

Anna Kornecka, wiceminister rozwoju pracy i technologii zwróciła uwagę na to, że do władz Krakowa rocznie wpływa ok 500-600 wniosków o przyznanie mieszkań socjalnych. Okres oczekiwania wynosi od 3 do 5 lat.

- Mamy nadzieję, że nasz projekt pozwoli zmniejszyć czas oczekiwania na lokale - mówiła podczas konferencji prasowej w krakowskim magistracie Anna Kornecka, inicjatorka projektu mieszkaniowego.

– Mamy przygotowane trzy lokalizację, na bazie których chcielibyśmy realizować zdynamizowany rozwój mieszkalnictwa w mieście – stwierdził Jerzy Muzyk, wiceprezydent Krakowa.

Największą inwestycje urzędnicy chcą przeprowadzić w Łagiewnikach, pomiędzy ulicą Generała Roi a Aleksandra Kotsisa. Za ok. 55 milionów złotych miałoby powstać 360 mieszkań. W Nowej Hucie, przy ulicy Padniewskiego (tuż przy Łąkach Nowohuckich) władze miasta chcą oddać ok. 110 mieszkań. Trzeci projekt miałby być zrealizowany na Ruczaju, przy ulicy Kolistej. W sumie mogłoby powstać tam 174 mieszkań o wartości 45 milionów złotych.

Warunkiem tego projektu jest to, że mieszkania muszą pozostać w zasobach gminnych przez 15 lat od wybudowania.

Budowa mieszkań socjalnych wpisuje się w tzw. pakiet mieszkaniowy, czyli w szereg rozwiązań, które mają na celu poprawę sytuacji mieszkaniowej w Polsce.

Wideo

Materiał oryginalny: Za trzy lata w Krakowie ma powstać 650 mieszkań komunalnych. 80 proc. kosztów pokryje budżet państwa - Gazeta Krakowska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sceptyczny

Zresztą, choćby z dzisiejszego serwisu: za samą "koncepcję tramwaju w Alejach" jakiś krewny-lub-znajomy-Królika okrągły milion złotych sobie przytuli. Tak, z płaconych przez nas wszystkich podatków.

Tak się "gospodarzy" pieniędzmi podatnika w Krakowie.

S
Sceptyczny
9 kwietnia, 13:00, Zbigniew Rusek:

Niech nie budują!!! Niech ludność z obcych miast nie napływa do Krakowa a ci, którzy już się sprowadzili - niech wrócą do rodzinnych stron!!! Kraków jest przeludniony!!! Precz z biurowcami i pracą biurową!!!

9 kwietnia, 16:56, 31s:

Ma pan racjęwolę home office, tylko wie pan te biurowce to są czynsze i podatki więc bym tak nie krytykował tego co daje kasę, bo kasę proszę pana trzeba zarobić.

Kasę to trzeba przede wszystkim "po krakowsku" (jak ostatni centuś) SZANOWAĆ -- a już zwłaszcza wtedy, gdy pochodzi ona od podatnika, a nie z własnych zarobków. Tymczasem owa "kasa podatkowa" jest w Krakowie przepier..lana koncertowo, zaś miasto (a my wszyscy razem z nim) zadłużane jest na potęgę.

Więcej czynszów od biurowców oznacza jedynie jeszcze więcej tej finansowej beztroski -- co zdradzają "szerokie plany inwestycyjne" na innych stronach niniejszego sajtu. Ot, taka "trasa pychowicka", "trasa zwierzyniecka" i inne takie. Chętni do kasy podatnika "deweloperzy" już przebierają nóżkami z niecierpliwości -- a po co nam te niezwykle kosztowe "trasy", to nie bardzo w sumie wiadomo. Łatwo policzyć, ile podatnika kosztuje 1 metr bieżący takiej trasy, skoro wiadomo, że zaledwie 3,5 km powstającej trasy łagiewnickiej to sumaryczny koszt aż 1,2 mld zł.

31s
9 kwietnia, 13:00, Zbigniew Rusek:

Niech nie budują!!! Niech ludność z obcych miast nie napływa do Krakowa a ci, którzy już się sprowadzili - niech wrócą do rodzinnych stron!!! Kraków jest przeludniony!!! Precz z biurowcami i pracą biurową!!!

Ma pan racjęwolę home office, tylko wie pan te biurowce to są czynsze i podatki więc bym tak nie krytykował tego co daje kasę, bo kasę proszę pana trzeba zarobić.

31s

Żadnych mieszkań komunalnych, powtarzam żadnych. po pierwsze weź kredyt i zmień pracę, a jak Cię nie stać to sobie wynajmnij. Jeżeli Cię nie stać na wynajem, to niech gmina Ci wynajmie - ale na wolnym rynku. KU...A LUDZIE SOCJALIZM SIĘ SKOŃCZYŁ. mnie nikt nic nie dał, płaciłem za studia, płace za leczenie, płace za mieszkanie, samochód, wszystko i jeszcze dopłacam do urzędu skarbowego kilka tysięcy rocznie - dlaczego mamy komuś coś dać za darmo? Ok niepełnosprawni, przewlekle chorzy, ale to są wyjątki. Żadne rozdawnictwo nie jest dobre, nikt nic nikomu nie daje. Mam dość [wulgaryzm]lania mnie przez pańśtwo z kasy na vat, podatku pit, i na wszytskim żeby komuś dać. To skandal.

P
Powiedzmy wprost

Slamsy budują dla Cyganów i "innych takich" -- potem jeszcze trzeba będzie z budżetu miasta, czyli z NASZYCH, podatników, kieszeni, płacić takim "mieszkańcom" za prąd, wodę i kanalizację, bo radni nie odważą się ich odłączyć od "mediów" za niepłacenie. Tak, jak to było (i dalej jest) w Krościenku.

Ja lub Ty -- czytelniku -- zostalibyśmy odłączeni natychmiast i bez pomiłowania.

A
Anna

Polska jak zwykle wspiera nieróbstwo i cwaniactwo.

Dajcie ludziom wędkę a nie znów dajcie kolejnym rodzinka mieszkania komunalne. A później dzieci nie pracują, rodzice nie pracują tylko są na zasiłkach.

Mieszkania komunalne to budujcie poza Krakowem. Wtedy 2 razy się ktoś zastanowi czy warto ( ten co ma nieuczciwe zamiary) a Ci co potrzebują chętnie zamieszkają dalej a będą dojeżdżać komunikacja.

I wreszcie może byście doprowadzili do tego że 1 osoba nie mieszkała by na 70m2 w centrum Krakowa w mieszkaniu komunalnym. Tylko przeniescie te osoby poza miasto a te lokale odsprzedacie lub do wynajmu.

Jak Ci szanowni obywatele nic nie produkują często nie odprowadzają pełnych podatków bo pracują na czarno to niech chociaż nie mają przywileju mieszkać w ogromnym mieszkaniu.

Dodaj ogłoszenie