Zabrakło pieniędzy, by pozyskać pieniądze

Redakcja
Już około 150 firm i osób prywatnych stara się o wykupienie należących obecnie do gminy lokali użytkowych. Taka możliwość istnieje od lipca, ale w tym roku raczej nie zostanie zawarta żadna transakcja, gdyż, jak się dowiedzieliśmy, władający lokalami Zarząd Budynków Komunalnych nie ma... pieniędzy.

Nie sprzedadzą ani jednego lokalu

   Po latach przymiarek zdecydowano, iż w Krakowie będzie można wykupić na własność - po cenie rynkowej - część wynajmowanych obecnie od gminy lokali użytkowych (np. na sklepy, punkty usługowe, biura itp.). Sprzedawane mogą być tylko lokale znajdujące się w strefie B i C, a więc m.in. nie w Rynku Głównym i przyległych ulicach czy na atrakcyjnych handlowo traktach starego Krakowa (m.in.: Karmelickiej, Kalwaryjskiej, Dunajewskiego, Piłsudskiego, Stradomskiej, Długiej itd.). W sumie do wzięcia jest około 1920 lokali; nie przewiduje się bonifikat, a obowiązywać będzie cena rynkowa. Przyjęto, iż jeśli dotychczasowy najemca nie chce wykupić lokalu, nie musi tego zrobić i może nadal w nim działać na dotychczasowych zasadach, czyli wynajmować go od miasta (sprzedaż może nastąpić po pozytywnym zaopiniowaniu jej przez komisje Rady Miasta, a ostatnie słowo należy do prezydenta, który np. może uznać, że lokal nadal będzie przydatny gminie).
   Dotychczas zebrano około 150 wniosków od osób i firm zainteresowanych wykupieniem zajmowanego lokalu. By jednak do tego doszło, Zarząd Budynków Komunalnych musi zgromadzić niezbędne dokumenty dotyczące konkretnej nieruchomości i na końcu uzyskać z Wydziału Architektury zaświadczenia o tzw. samodzielności lokalu (musi zostać wydzielony), które jest niezbędne do tego, by lokal sprzedać (tym zająłby się już Wydział Skarbu Miasta).
   Problem polega właśnie na tym, że konieczne jest dokonanie inwentaryzacji sprzedawanego obiektu - szczegółowe opisanie lokalu, pomieszczeń, wyposażenia itp. A właśnie na to zabrakło pieniędzy. - Rzeczywiście, nie mamy pieniędzy na przeprowadzenie inwentaryzacji i w związku z tym wszystkie sprawy związane z ewentualną sprzedażą lokali użytkowych są wstrzymane - _mówi Maciej Dadak, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych w Krakowie. - Jeśli chodzi o sprzedaż tych lokali, to ta możliwość powstała w ciągu tego roku, więc nie były zaplanowane środki na ewentualną inwentaryzację, a w tym roku w grę wchodziłoby dodatkowo (m.in. w zależności od liczby wniosków) 20 - 40 tysięcy złotych. To może się wydawać niewielką kwotą, ale już wiadomo, że zabraknie nam środków także na część inwentaryzacji w przypadku lokali mieszkalnych (niektóre sprawy przejdą na przyszły rok), więc trzeba było wybierać._
   W lepszej sytuacji byli najemcy garaży, które gmina także wystawiła na przetarg (akcja ruszyła jednak wcześniej), gdyż udało się już sfinalizować pierwsze transakcje. Gmina dysponuje ok. 580 garażami (w budynkach, wolno stojącymi) i 172 boksami, a jest już 430 wniosków. W przypadku garaży stawki za inwentaryzację wynoszą od ponad 20 do blisko 90 złotych.
   Ponieważ konieczny będzie jeszcze przetarg na usługi inwentaryzacyjne jeśli chodzi o lokale użytkowe - najprawdopodobniej ich sprzedaż nie ruszy wcześniej niż w połowie przyszłego roku. W tym roku nie ma więc już co liczyć na wpływy ze sprzedaży, ale gmina nadal ma dochody z wynajmu.
    (J.ŚW)

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie