Zabronione przekleństwa

Sofia
Prezydent nie zawetował kontrowersyjnej ustawy, lecz doszedł do porozumienia z politykami rządzącej koalicji, że "niecenzuralna ekspresja słowna" na stadionach jednak nie będzie karana, gdyż trudno sobie wyobrazić chociażby udowodnienie komuś winy za tego rodzaju przewinienie. Jednak do czasu usunięcia stosownego zapisu z ustawy zakaz przeklinania obowiązuje nadal, a łamiący go kibic może zapłacić karę w wysokości od 100 do 250 euro, zostać zatrzymany przez policję na 10-15 dni i otrzymać zakaz wstępu na imprezy sportowe na 2 lata.

Bułgaria walczy o kulturalne stadiony

   Bułgarski parlament przyjął surowe przepisy, które mają zwalczyć chuligaństwo na stadionach. Posłowie nieco się zapędzili, zabraniając nawet przeklinania podczas imprez sportowych, lecz - jak ustalono podczas konsultacji przeprowadzonych z inicjatywy prezydenta Georgi Pyrwanowa - wkrótce zniosą ten nieżyciowy zakaz.
   Nowe przepisy zakazują ponadto kibicom wnoszenia na stadion broni, alkoholu i wszelkich niebezpiecznych przedmiotów, w tym także trąbek, bębnów, flag na długich trzonkach i butelek (również plastikowych) o pojemności ponad 0,5 litra.
   Na imprezy sportowe nie będą wpuszczane osoby pijane i pod wpływem narkotyków, a dzieci mogą wejść tylko w towarzystwie osób dorosłych. Uchwalono również, że w rejonie przeprowadzania imprezy sportowej będzie w danym dniu wstrzymywana sprzedaż alkoholu. PAWEŁ JANOWSKI (Sofia)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie