Zabytki odzyskają blask dzięki unijnym dotacjom

Grzegorz Skowron
Na liście unijnych dofinansowań znalazł się m.in. zamek w Ojcowie
Na liście unijnych dofinansowań znalazł się m.in. zamek w Ojcowie fot. Anna Kaczmarz
Dziedzictwo narodowe. Prawie 120 mln zł rozdzielił Zarząd Województwa Małopolskiego na prace konserwatorskie w zamkach, klasztorach, fortach, dworach, muzeach i parkach.

- Musimy dbać o nasze regionalne dziedzictwo kulturowe, aby mogły zachwycać się nim kolejne pokolenia Małopolan. Dlatego wspieramy ochronę zabytków na wiele sposobów - tak wicemarszałek Stanisław Sorys uzasadnia rozdzielenie blisko 120 mln zł na ochronę 35 unikatowych zabytków w naszym regionie. Tak ogromne wsparcie możliwe było dzięki funduszom Unii Europejskiej.

Najwięcej pieniędzy - 8 mln zł - trafi do Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. Dotacja przeznaczona zostanie na rewaloryzację zabytkowych budynków muzeum. Ponad 7,8 mln zł dostanie klasztor Sióstr Norbertanek w Imbramowicach. To pozwoli na konserwację elewacji barokowego zespołu kościelno-klasztornego oraz renowację wieży kościelnej, która zostanie udostępniona do zwiedzania.

Uniwersytet Papieski im. Jana Pawła II w Krakowie może liczyć na blisko 7,6 mln zł. Pieniądze zostaną wydane na konserwację zabytków związanych z Krakowską Kapitułą Metropolitalną oraz przygotowanie multimedialnej ekspozycji.

Blisko 6,3 mln zł otrzyma Komitet Kopca Kościuszki w Krakowie. Dzięki temu w forcie nr 2 powstanie Muzeum Kościuszkowskie ze stałą wystawą „Kościuszko - bohater wciąż potrzebny” oraz trasa edukacyjna przystosowana do potrzeb niepełnosprawnych.

Na liście dofinansowań z unijnych funduszy znalazły się także zamki w Suchej Beskidzkiej i Lipowcu oraz ruiny twierdz w Ojcowie i Rytrze. Zarząd Województwa zdecydował się także na wsparcie prac renowacyjnych w zabytkowych parkach w Lipinkach, Nowym Sączu, Burzynie, Gorlicach i Bolesławiu, przy dworcach kolejowych w Zakopanem i Skawinie, w krakowskich fortach Kleparz i Łapianka (w tym ostatnim powstanie Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego) oraz Domu Ludowym im. Wincentego Witosa w Wierzchosławicach. Znalazły się też pieniądze na odnowienie cmentarza żydowskiego w Tarnowie.

Choć tak wielkiej puli unijnych dotacji na zabytki jeszcze w Małopolsce nie było, okazało się, że pieniędzy i tak jest za mało w stosunku do potrzeb. Opactwu Mniszek Benedyktynek w Staniątkach przyznano niespełna 4 mln zł na stworzenie ośrodka muzealno-kulturalnego „Wirydarze dziedzictwa benedyktyńskiego”. Benedyktynki wnioskowały o 9 mln zł na adaptację na cele wystawiennicze i konferencyjne zrujnowanego pustostanu z początków ubiegłego stulecia (tzw. czerwonej szkoły).

- W staniąteckim opactwie jest tyle cennych zabytków oraz przedmiotów kultu i codziennego użytku, że eksponatami można by zapełnić niejedno muzeum. Jak wpuścić tu muzealników, to dostają z emocji wypieków i nie chcą wyjść. A my ma- my w klasztorze ogromne przestrzenie mieszkalne, ale ani jednej sali muzealnej - opowiadają z żalem mniszki ze Staniątek. Urzędnicy marszałka obiecują, że jeśli pojawią się oszczędności przetargowe, dofinansowanie zostanie zwiększone.

grzegorz.skowron@dziennik.krakow.pl

Polak szefem światowego koncernu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie