Zaczarowany młyn i… dorożka

Materiał informacyjny Dom-Bud
Kraków. Prądnik Czerwony to jeden z bardziej dynamicznie rozwijających się rejonów Krakowa

„Zapytajcie Artura,/ daję słowo: nie kłamię,/ ale było jak ulał/ sześć słów w tym telegramie:/ ZACZAROWANA DOROŻKA/ ZACZAROWANY DOROŻKARZ/ ZACZAROWANY KOŃ”. Co łączy słynny liryczny wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i kameralne osiedle na krakowskim Prądniku Czerwonym? Jan Kaczara. To bowiem przy ulicy najsłynniejszego krakowskiego dorożkarza, z którego usług tak chętnie korzystał mistrz pióra, stanął zespół budynków „Zaczarowany Młyn”.

Szykowne i tajemnicze

Nowoczesne, eleganckie i szykowne, ale także przemyślane i nieco tajemnicze - takie jest to kameralne osiedle, zajmujące teren pomiędzy ulicami Dominikanów, Kaczary i Lublańską. Powstało z myślą o tych wszystkich, którzy szukają odpoczynku od wielkomiejskiego gwaru, a jednocześnie nie zamierzają rezygnować z życia blisko centrum Krakowa. - Lokalizacja. To jeden z ważniejszych naszych atutów - przyznaje firma Dom-Bud M. Szaflarski. Nie mniej ważnym powodem wyboru tego miejsca do życia, są spore tereny zielone pod bokiem, elegancka niska zabudowa, a także wysoki standard wykończenia. Z ośmiu budynków, które w niedalekiej przyszłości będą tworzyć uroczy zespół, stoi już pięć. Mają od dwóch do czterech pięter, w każdym jest cichobieżna winda, indywidualne zamykane garaże, a otacza je starannie zaprojektowana zieleń. Teren jest częściowo wygrodzony i monitorowany. Ulice Dominikanów i Kaczary są spokojne, Lublańska jest jednak dość ruchliwa… Troszcząc się o komfort mieszkańców osiedla, tak go zaprojektowano, aby odgrodzić je od zgiełku. To dlatego wzdłuż południowej granicy na dwupoziomowym wolno stojącym garażu zamontowano ekran akustyczny. O tym, że dzieło Dom-Budu i architekta Ryszarda Chmiesta jest jednym z najatrakcyjniejszych miejsc do zamieszkania w Krakowie, przekonywać nie trzeba. Decyduje o tym bliskie sąsiedztwo centrum, świetne połączenia ze stacjami PKP i MDA, a do najbliższego przystanku jest około 2 minut, czyli tak jak i do parku. W pobliżu są też sklepy, przedszkole, szkoła, apteka, Multikino, piękny Park Zaczarowanej Dorożki, a także Smoczy Skwer dla najmłodszych. „Zaczarowany Młyn” jest atrakcyjną ofertą nie tylko dla tych, którzy zamierzają w nim uwić gniazdko na całe życie, ale także dla tych, którzy myślą o zakupie mieszkania na wynajem. W pobliżu jest przecież sporo centrów biurowych, m.in. Buma Quatro Business Park, CapGemini, Alma Tower, Astris. To oczywiście nie pierwsza budowa Dom-Budu. W ciągu minionego ćwierćwiecza firma przekazała mieszkańcom ponad 3600 domów i mieszkań. Wiele z nich zyskało uznanie w ogólnopolskim konkursie „Budowa Roku”, a jeden z budynków „Zaczarowanego Młynu” otrzymał prestiżową nagrodę II stopnia w 2011 roku.

Nie tylko dorożkarz

- Pan wolny? Na tak zadane pytanie Jan Kaczara zwykł odpowiadać: - Żonaty, ale mogę odwieźć do chaty. I być może to rymowane odpowiedzi krakowskiego dorożkarza w eleganckim czarnym meloniku, tak spodobały się Gałczyńskiemu, że uwiecznił swego krakowskiego „towarzysza” nocnych eskapad bohaterem wiersza. „…Póki dorożka dorożką,/ a koń koniem, dyszel dyszlem,/ póki woda płynie w Wiśle,/ jak tutaj wszyscy jesteście,/ zawsze będzie w każdym mieście,/ zawsze będzie choćby jedna,/ choćby nie wiem jaka biedna:/ ZACZAROWANA DOROŻKA/ ZACZAROWANY DOROŻKARZ/ ZACZAROWANY KOŃ” - pisał mistrz pióra. Ta w Krakowie miała podobno numer 13. Czy Jan Kaczara rzeczywiście mieszkał na Prądniku Czerwonym? - Tak, przy ulicy Dobrego Pasterza 30 - przypomina jeden z mieszkańców. I z uśmiechem wyjaśnia, że nie jest chodzącą encyklopedią, ale zaczął się interesować tym terenem po przeprowadzce. - Tu bowiem wszystko jest magiczne, tajemnicze, ciekawe i nieco… zapomniane - zapewnia. O słynnym krakowskim dorożkarzu przypomina nie tylko nazwa ulicy i pobliskiego parku, ale także elegancko zaprojektowane - dzieło pracowni projektowej a2 forma - części wspólne w samych budynkach. Na ścianach widnieją fotografie „zaczarowanych” dorożek. Skąd sama nazwa? Niegdyś na tym terenie znajdował się wielki folwark dominikański. Mnisi byli świetnymi gospodarzami, w Prądniku Czerwonym mieli nie tylko stawy rybne (na ich miejscu jest teraz Park Zaczarowanej Dorożki - eleganckie tereny zielone, plac zabaw, sadzawka, ścieżki spacerowe), ale także młyny, o czym świadczą m.in. pozostałości murowanego budynku w północno-wschodniej części osiedla. A skoro wszystko jest tu zaczarowane - dorożkarz, dorożka i koń - to młyn również musi taki być. I miejsce do życia jest więc zaczarowane. (DMA)
Na ścianach widnieją fotografie „zaczarowanych” dorożek
Niegdyś na tym terenie znajdował się wielki folwark dominikański

**Dowiedz się więcej:

dom-bud.pl/Inwestycje/zaczarowany-mlyn-ul-kaczary/

**

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3