Zagrają dla papieża

Redakcja
Obok muzyków z "Czerwonych Beretów" papieżowi i pielgrzymom muzyczną oprawę niedzielnej mszy odprawionej przez Ojca Św. na krakowskich Błoniach zapewni Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej z Nowego Sącza. Sądeczanie do Krakowa wyjeżdżają już w piątek, na dwie próby generalne, wspólnie z licznymi chórami.

NOWY SĄCZ. Ostatnie próby "Podhalańczyków"

   - To nie będzie nasze pierwsze spotkanie z papieżem. Obsługiwaliśmy niemal wszystkie pielgrzymki w latach 90. - mówi kapelmistrz kpt. Stanisław Strączek. - Starsi koledzy wspominają, że podczas przyjazdu Jana Pawła II do Nowego Targu w 1979 roku członkowie orkiestry nie mieli jednak instrumentów. Zatrudniono ich, jak wszystkich ówczesnych wopistów, do zabezpieczenia.
   Sądeczanie wielokrotnie grali na placu Św. Piotra, m. in. podczas narodowej pielgrzymki do Watykanu, byli też przyjęci na prywatnej audiencji przez papieża w Castel Gandolfo.
   _- Trzy lata temu podczas spotkania w auli św. Pawła, papież przez kilka minut dyrygował orkiestrze swoją laską niczym batutą - _wspomina kapitan Strączek. - Teraz też jesteśmy przygotowani na niespodzianki. Nie jest wykluczone, że trzeba będzie zagrać jakąś pieśń zaintonowaną przez papieża.
   W muzycznym programie mszy na Błoniach zaplanowano m. in. "Tu es Petrus" (Ty jesteś Piotrem) i "Laudate Dominum" (Chwalcie Pana).
   Nowosądecka orkiestra zjeździła kawał świata, grała i maszerowała dla prezydentów, premierów. Obsypana deszczem nagród i wyróżnień, z charakterystycznymi trzymetrowymi trombitami, dzwoneczkami góralskimi "zbyrcokami", sakshornami, dudami podhalańskimi, jest dobrym, niekwestionowanym ambasadorem Sądecczyzny. W repertuarze ma m. in. parafrazy góralskie, marsze wojskowe, uwertury operowe, fragmenty symfonii, walce, muzykę rozrywkową i regionalną.
    Jerzy Leśniak

ORKIESTRA

Orkiestra nowosądeckich pograniczników powstała w 1956 z przybyłego z Przemyśla 20-osobowego zespołu, którego kapelmistrzem był Henryk Litka, a szefem Bronisław Pawlus.
- W pewnym sensie była dzieckiem popaździernikowej odwilży - zauważa długoletni b. kapelmistrz płk Stanisław Latek. - W czerwcu 1957, gdy brygada WOP otrzymała nazwę "Karpackiej", orkiestrę wyposażono w nowe stroje, dzięki którym wyróżnia się do dziś spośród pozostałych formacji.
W latach 1957-67 orkiestrę prowadził właśnie ppor. Stanisław Latek, a następnie kpt. Julian Kwiatkowski (1968-70), mjr Jan Woszczyk (1971) i następnie, do 2002 r. - Bernard Król (drugim kapelmistrzem był por. Stefan Żuk). Przez wiele lat szefem orkiestry był st. sierż. Stanisław Walanus.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.