Zagrają do jednej bramki?

Redakcja
Marcin Dudziński Fot. Zbigniew Wojtiuk
Marcin Dudziński Fot. Zbigniew Wojtiuk
Pogoń przed rokiem spadła z okręgówki, gdyż jeden z zawodników powinien pauzować za czwartą, żółtą kartkę. To niedopatrzenie było brzemienne w skutkach. Drużyna straciła 3 punkty na wagę utrzymania i ten sezon grała w klasie A...

Marcin Dudziński Fot. Zbigniew Wojtiuk

Rozmowa z trenerem Pogoni Miechów MARCINEM DUDZIŃSKIM

- Nie chciałbym wracać do tego przykrego faktu. Żeby jednak była pełna jasność: zespół zrobił wszystko co do niego należało i nie jest to bynajmniej jego wina. W tej sytuacji postawiliśmy sobie jeden cel - wrócić do VI ligi. Zadanie nie zostało jednak wykonane...

- Co stanęło na drodze do osiągnięcia celu?

- Byliśmy zbyt pewni siebie, pełni wiary w swoje, jeszcze VI-ligowe możliwości... I to się zemściło. Wystartowaliśmy do rozgrywek w Klasie A trochę ze zbyt mało wzmocnioną drużyną. Nasza kadra była za słaba. Część chłopców wyjechała, inni z różnych powodów (czasami ambicjonalnych) przestali grać. A zawodnicy, którzy doszli do tej kadry nie stanowili rok temu widocznego wsparcia. I to się przełożyło na liczbę zdobytych punktów.

- Po dość zimnym "jesiennym" prysznicu - okazało się, że w klasie A też są mocni rywale! - klub zaczął rozglądać się za wzmocnieniami. Sprawdziły się w podstawowym składzie?

- Poszliśmy trochę po rozum do głowy w przerwie zimowej. Zrobiliśmy wszystko, aby się wzmocnić i sprowadziliśmy kilku zawodników. Radek Orlewicz zdecydowanie podniósł poziom gry w obronie. Dawid Szostak świetnie sprawdził się w bramce, a Paweł Musiał - w ataku. Ci chłopcy naprawdę nam pomogli i to się ostatecznie przełożyło na liczbę zdobytych punktów. W rundzie rewanżowej zdobyliśmy ich więcej niż jesienią. Ale to i tak nie dało nam awansu...

- "Wydobycie się" z A klasy znów się odwlecze, bowiem (widać to by już w końcówce sezonu) dla niektórych zawodników dalsze występowanie w tej klasie rozgrywkowej stało się swego rodzaju dyshonorem. W ostatnim meczu ze Strażakiem Goszcza, na ławce rezerwowych siedział tylko Przemek Gajewski...

- Przestał grać Paweł Oleksy, zrezygnował z gry Łukasz Paczyński, Damian Majewski podjął pracę, ale jest do dyspozycji, do Niemiec na pracę sezonową wyjechali bracia Piwowarscy. Niektórych zawodników zaczęły nękać kontuzje. Kadra zeszczuplała już po zimowych przygotowaniach. W takiej sytuacji trudno jest o dobry wynik. Jeżeli zespół liczy 24 zawodników, jest z czego wybrać. Ale gdy odchodzą, pozostaje do dyspozycji "osiemnastka", wtedy zaczynają się problemy.

- Jednak jakiś cel przed kolejnym sezonem wypadałoby sobie postawić.

- Chciałbym, żebyśmy awansowali do okręgówki już za rok. Mimo wszystko... Aby tak się stało, trzeba już od teraz tworzyć dobry klimat wokół piłki. Mocno "rozdyskutowane" środowisko miechowskie musi się zjednoczyć.

- Kto konkretnie?

- Przede wszystkim byli i obecni działacze. Trzeba się razem wziąć do roboty, przyjąć jakiś wspólny mianownik, wypracować linię działania, porozumieć się. Tylko w ten sposób można tę kadrę podeprzeć. Należy grać do jednej bramki, bez pretensji, urażonych ambicji i animozji. Bo w innym przypadku plany staną się mrzonką.

- Jest Pan byłym zawodnikiem ekstraklasy, trenerem i piłkarzem w jednej osobie - na drugim miejscu, jeśli chodzi o liczbę zdobytych bramek (11). To również działa jak magnes na młodych piłkarzy. Czy także po przerwie wakacyjnej zobaczymy Pana w podwójnej roli?
- Na razie nie planuję zaprzestać grania. Będę służył swoim doświadczeniem i pomocą. Ale jeszcze raz powtarzam, tutejsze środowisko musi się zjednoczyć i wspólnie działać. Przy takich skromnych środkach, jakimi dysponujemy jako klub, nie ma co marzyć o wyraźnych wzmocnieniach. Dlatego tym bardziej konieczna jest zgoda i porozumienie.

Rozmawiał

Zbigniew Wojtiuk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3