Zagrożone źródła?

EM
Udostępnij:
Nadal nie ma jeszcze jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak duże jest zagrożenie utraty źródeł wody pitnej dla mieszkańców gmin Chrzanowa, Trzebini i Libiąża w konsekwencji zatapiania kopalni "Siersza".

W powiecie chrzanowskim

   Z tego też powodu Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Chrzanowie zleciło niezależnym ekspertom wykonanie odpowiedniej analizy.
   - Do przygotowania takiego opracowania zobowiązał nas Związek Międzygminny Chrzanowa, Libiąża i Trzebini. Ma ono wyjaśnić czy zagrożenie jest duże i w jakim kierunku mamy szukać rozwiązań - powiedział Emil Tobolski prezes Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Chrzanowie. - Wiadomo bowiem już, że w 2003 r rozpocznie się likwidacja Ruchu II kopalni "Janina", a wówczas Libiąż będzie miał poważny problem z wodą. Chcemy też wiedzieć, w jakim stopniu zagrożone są zanieczyszczeniem siarczanem również takie ujęcia jak Matylda, Żelatowa i Lech.
   Dopiero po zapoznaniu się z wynikami tego rodzaju prognoz RPWiK w Chrzanowie zaplanuje inwestycje, które zapewnią dostawę wody pitnej mieszkańcom chrzanowskiego. Rozważa się możliwość sprowadzania wody z zewnątrz. Alternatywą taką jest budowa rurociągu w kierunku Śląska albo wykorzystanie rurociągu Krak.
(EM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie