Zakopane: Pod Gubałówką nie powstanie mini-browar. Miasto mówi "nie"

Tomasz Mateusiak
Wszystko wskazuje na to, że Polskie Koleje Linowe mogą zapomnieć o pomyśle budowy przy dolnej stacji kolejki na Gubałówkę restauracji z kręgielnią i minibrowarem. Władze Zakopanego odmówiły przedsiębiorstwu wydania decyzji środowiskowej na tego typu inwestycję, argumentując, że jest ona niezgodna z miejscowym planem przestrzennym.

Browar i kręgle

Pomysł budowy pod Guba-łówką nowej atrakcji pojawił się w głowach szefów PKL w połowie wakacji.

- 28 lipca firma złożyła do Urzędu Miasta Zakopane wniosek dotyczący zabudowy placu PKL przy dolnej stacji kolei na Gubałówkę oraz powstania budynku usługowego - mówi Luiza Rosłon z PKL. - W nowo powstałym budynku dostępna miała być m.in. kręgielnia, a także restauracja wraz z lokalnym minibrowarem produkującym piwo na potrzeby własne restauracji. Chcieliśmy rocznie produkować ponad 50 ton piwa. Kręgielnia i browar miały powstać po prawej stronie dolnej stacji kolejki, w miejscu, gdzie obecnie znajdują się stargany handlowe.

Jak dodała Luiza Rosłon, likwidacja kramów przyczyniłaby się też do powstania w Zakopanem nowego miejsca do odpoczynku nad wodą. PKL zbudowałoby bowiem na tyłach restauracji deptak nad potokiem Cicha Woda.

Browar to fabryka?

Dziś jednak wydaje się, że plany te spełzną na niczym. Pod koniec grudnia zeszłego roku zakopiański magistrat wydał pismo, w którym odmawia wydania PKL decyzji środowiskowej na lokalizacje w tym miejscu planowanej inwestycji.

- Zastanawialiśmy się, czy restauracja z kręgielnią i browarem będzie odpowiadała temu, co na tej działce przewiduje Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego - mówi Agnieszka Bartocha, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska w UM Zakopane. - Okazało się, że o ile restauracja może tam stanąć, to browar już nie. W browarze produkuje się piwo niczym w fabryce, a plan zezwala w tym miejscu tylko na działalność handlową i usługową, a nie przemysłową.

Dorula: Prawo to prawo

Co na to PKL? O komentarz poprosiliśmy członka zarządu spółki Łukasza Chmielowskiego. Nadesłana odpowiedź jest lakoniczna.

- Spółka dostrzega możliwość, by zgodnie z obowiązującymi przepisami zrealizować inwestycję i wybudować obok stacji kolejki na Gubałówkę restaurację wraz z kręgielnią i lokalnym minibrowarem - twierdzi Chmielowski i podkreśla, że PKL chce tylko zapewnić turystom atrakcje, szczególnie w czasie deszczowej pogody.

Jak dodaje członek zarządu PKL, spółka złożyła wniosek o pozwolenie na budowę do Starostwa Powiatowego i oczekuje na jego rozpatrzenie. Oficjalny komunikat PKL jest więc bardzo zachowawczy. Nieoficjalnie można jednak usłyszeć, że PKL uważa, iż decyzja miasta jest dla niego krzywdząca i jeśli nie zostanie zmieniona, to sprawa trafi do sądu. Restauracja z browarem jest, zdaniem firmy, tylko „punktem usługowym” i nie trzeba na nią zmiany planu.

- Takie zarzuty stanowczo odrzucam - stawia sprawę burmistrz Zakopanego Leszek Dorula. - Nie mam nic do PKL, ale nie będziemy łamać prawa, by tej firmie zrobić przysługę. Skoro moi pracownicy - specjaliści w tej dziedzinie - odmówili wydania tej decyzji ze względu na niezgodność z planem, to tak faktycznie musi być.

Czarna seria PKL

Tym samym czarna seria, jaka od pewnego czasu dotyka PKL, trwa. Od kiedy spółkę w 2013 roku przejęła prywatna firma z Luksemburga, kolejkowe przedsiębiorstwo chciało przebudować szczyt Kasprowego Wierchu, górną stację Gubałówki, zbudować nowe trasy na tej górze i wznieść muzeum w Kuźnicach. Za każdym razem urzędnicy nie wyrażali jednak zgody na realizację takich planów.

Aby dużo zarabiać trzeba być...Zobacz listę zawodów

Wideo

Materiał oryginalny: Zakopane: Pod Gubałówką nie powstanie mini-browar. Miasto mówi "nie" - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KAT

LEPSZE BUDY HANDLOWE!

p
piwo

w łapę chcą. Jedzcie do Anglii, po cholerę walczyć z idiotami?

K
Krakus

Dziwne podejście tego burmistrza bo przecież nawet jak coś jest niezgodne z planem zagospodarowania to można go zmienić żeby zapewnić rozrywkę turystom i porządek na placu. Władza jest od tego żeby wspierać inwestycje w takim miescie jak Zakopane a nie blokować je.

Dodaj ogłoszenie