Zakopane. Szokujące zachowanie policjanta. Na Krupówkach zaatakował "z główki"

(RED)
Szokujące zachowanie policjanta zostało nagrane screen/twitter
Do sieci trafiło szokujące nagranie "interwencji" funkcjonariusza na Krupówkach w Zakopanem. Widać jak zaatakował "z główki" nagrywającego go mężczyznę. "Czy tak powinni się zachowywać policjanci?" - pyta m.in. posłanka Jagna Marczułajtis-Walczak. Do sprawy oficjalnie odniosła się policja.

Właśnie m.in. posłanka Jagna Marczułajtis-Walczak umieściła to kontrowersyjne nagranie w mediach społecznościowych:

"Długie teleskopowe pałki i atakujący policjant, na ul. Krupówki w Zakopanem. Czy tak powinni się zachowywać policjanci?"

- napisała Jagna Marczułajtis-Walczak, kierując to pytanie do rzecznika policji.

Zakopane jak Gotham City. Ataki na policjantów, bójki, mnóst...

Do sprawy odniósł się właśnie Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

- Na tym materiale widać przypadek nachalnego mężczyzny, który chodził za policjantami filmując ich smartfonem i nie zachowując przy tym wymaganego dystansu. W pewnym momencie, nagle przysunął telefon do twarzy jednego z policjantów. Widzimy jak mundurowy mając przed oczami aparat zbliżył twarz jeszcze bardziej do obiektywu. Ruch był gwałtowny, ale nie był to atak na przechodnia, który najpierw nerwowo się odsunął a potem kontynuował nagrywanie.
Sprawę ta aktualnie wyjaśniamy. Policjant ma dziś wolne po weekendzie. Chcemy w najbliższym czasie usłyszeć jego relacje na temat tych wydarzeń - informuje Sebastian Gleń.

- Tymczasem przypominamy, że w stanie epidemii wymagany jest odstęp 1,5 metra, nie mówiąc już naruszaniu o strefy osobistej. Należy się stosować do poleceń policjantów tak by nie utrudniać wykonywania czynności służbowych. Takie zakłócenie porządku publicznego czy niestosowanie się do poleceń funkcjonariusza Policji podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 5000 zł. Dodaję, że w miejscach publicznych można nagrywać zdarzenia wszelkiego rodzaju, także policyjne interwencje. Jednakże publikacja takich materiałów obwarowana jest pewnymi warunkami. Wizerunek i dane osobowe podlegają bowiem prawnej ochronie - podkreśla Sebastian Gleń.

"Gorący weekend" pod Tatrami

Przypomnijmy, że w miniony weekend mieliśmy do czynienia z najazdem turystów na Zakopane. Był to pierwszy weekend z ponownie otwartymi hotelami, dodatkowo w Zakopanem odbywał się turniej skoków narciarskich, a w niedzielę były Walentynki.

Policjanci musieli interweniować dziesiątki razy. W większości dotyczyły one pijanych osób, które się awanturowały. Najwięcej pracy mundurowi mieli na Krupówkach.

Wieczorem w sobotę tłum turystów organizował sobie spontaniczną zabawę na Krupówkach. Były tańce i śpiewy. Policja szacuje, że w nocy przez deptak mogło przewinąć się kilka tysięcy osób. Gdy na Krupówkach pojawiła się policja, według funkcjonariuszy tłum zareagował agresywnie.

- Nasze patrole starały się zwracać uwagę ludziom, że mamy stan epidemii. By się nie gromadziły i nosiły maseczki. Obróciło się to wobec nas. Ze sporą agresją. W sumie zatrzymaliśmy tej nocy siedem osób, w tym dwie które dopuściły się ataków i znieważenia policjantów - przekonywał asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.

W poniedziałek (15.02) policja przesłała oficjalne podsumowanie działań. Jak twierdzi mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik KWP w Krakowie, w weekend małopolscy policjanci zmagali się, aby przywrócić porządek i bezpieczeństwo na Krupówkach w Zakopanem. - Odnotowaliśmy około 300 interwencji, głównie wobec nietrzeźwych, wulgarnych i agresywnych osób. Dwaj zatrzymani usłyszeli zarzuty za atak na policjantów - napisał.

Mundurowi szacują, że na Podhale w miniony weekend przyjechało kilkadziesiąt tysięcy turystów, a na Krupówkach wieczorami gromadziło się po kilka tysięcy osób.

Łącznie nałożyliśmy 164 mandaty karne w tym 121 za brak maseczek. 49 spraw skierowaliśmy do sądu w sprawach o wykroczenia. Zatrzymaliśmy dwie osoby za atak na policjantów. Pierwszy z mężczyzn już usłyszał zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Drugi z mężczyzn jest przesłuchiwany. Przypominamy, że za kopanie policjanta i kierowanie obelżywych wyzwisk wobec funkcjonariuszy grozi kara więzienia - podsumowuje Gleń.

W miniony weekend policjanci i inspektorzy sanepidu przeprowadzili blisko 90 kontroli w hotelach, pensjonatach, punktach gastronomicznych i stacjach narciarskich oraz w dyskotekach. Stwierdzono jedną nieprawidłowość w restauracji.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Materiał oryginalny: Zakopane. Szokujące zachowanie policjanta. Na Krupówkach zaatakował "z główki" - Gazeta Krakowska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej Mlo

Szkoda głowy tego Policjanta . Powinni stosować pałki i lać to dzia dostwo

F
FK

W Berlinie czy Paryżu temu przygłupowi policyjna guma zawinęłaby się dwa razy wkoło pyska. To lewackie i zagraniczne media sterują takimi wydarzeniami wmawiając idiotom, że polski rząd założył im jakiś kaganiec. Później można to pokazać i powiedzieć, że łamana jest praworządność, a wy przygłupy macie pracować za 1/4 tego co Niemcy.

https://polskatimes.pl/300-aresztowanych-w-berlinie-policja-rozwiazala-manifestacje-przeciw-restrykcjom-z-powodu-epidemii-koronawirusa/ar/c1-15152584

a
aas

Pani Walczak powinna trenowac młodzież na desce a nie zajmować się idiotą.Policjant powinien zdzielić tego agresora pałą gdyż naruszył dystans 1.5 metra i był zdecydowanie zbyt agresywny.Niech pani posłanka zajmie się raczej bydłem na Krupówkach.

A
As

Potraktował z główki ? No przecież nikt nie zginął to nic sie nie stało przecież....

G
Gość
15 lutego, 8:59, E.S.:

Czy ktoś wreszcie napisze jak skandalicznie zachowywali się "turyści" podczas tego weekendu w Zakopanym, czy nadal będziecie przemilczać i tym sposobem usprawiedliwiać takie zachowania?

Mieszasz sprawy. Wolactwo zachowywało sie skandalicznie to niezaprzeczalny fakt. Ale to nie usprawiedliwia takiej "techniki" pracy Milicji. Poza tym za nagrywanie sie nie bije.

E
E.S.

Czy ktoś wreszcie napisze jak skandalicznie zachowywali się "turyści" podczas tego weekendu w Zakopanym, czy nadal będziecie przemilczać i tym sposobem usprawiedliwiać takie zachowania?

Dodaj ogłoszenie