Zakopane: Turyści w szoku. Od teraz by wejść na Gubałówkę...

Zakopane: Turyści w szoku. Od teraz by wejść na Gubałówkę trzeba... kupić bilet!

Marcin Szkodziński, współpraca Tomasz Mateusiak

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Zakopane: Turyści w szoku. Od teraz by wejść na Gubałówkę trzeba... kupić bilet!
1/16
przejdź do galerii

©Marcin Szkodziński

Osoby, które głoszą że "Górale to krwiopijcy, którzy wycisną z turystów ostatni grosz" właśnie dostali kolejny argument do ręki... Od 1 lipca wprowadzono opłaty przy wejściu na ścieżkę prowadzącą z centrum miasta na szczyt Gubałówki.
Zobacz galerię
Przez ostatnie minimum 150 lat można tu było spacerować czy opalać się latem za darmo. Teraz to się skończyło bo właściciele działek po których prowadzi szlak stwierdzili, że na turystach trzeba zarobić... Efekt? na początku i końcu szlaku pojawiły się napisy "Kasa" przy których przedstawiciele właścicieli gruntów sprzedają bilety wejściowe. Dorosły piechur kupi je za 3 złote. Dziecko ma 50 groszy zniżki.

Skrót po prywatnej własności.



Kasy pojawiły się na szlaku 1 lipca i z miejsca wzbudziły konsternację ludzi, którzy byli przyzwyczajeni, że można tu przechodzić za darmo. Udało nam się porozmawiać z przedstawicielką mieszkańców Gubałówki, którzy wpadli na pomysł pobierania opłat.



– Tu szlaku nie ma i nigdy nie było. Ludzie zrobili sobie skrót, ale to są nasze prywatne tereny – mówi Jadwiga Gąsienica – Byrcyn, jedna z właścicielek terenów Kobieta dodaje, że panie stojące na kasie (to prawdopodobnie rodzina pani Jadwigi) informują turystów którędy prowadzi bezpłatny szlak. To ścieżka znajdująca się kilkaset metrów dalej na lewo patrząc od dolnej stacji kolejki na Gubałówkę.

Zdaniem góralki to tam powinni udać się ludzie, którzy chcą za darmo zdobyć Gubałówkę. Postali muszą sięgnąć do kieszeni!

– My za nasze działki płacimy podatki, a nie możemy nawet krowy tu paść, bo ludzie chodząc tą ścieżką wszystko wydeptują – skarży się Jadwiga Gąsienica – Byrcyn,- Nie możemy też nic tam zasadzić ani postawić płotów bo zabrania nam tego prawo. Nie możemy tu nic zrobić, bo jest wytyczona trasa narciarska, której od kilkunastu lat nie ma. Dlatego otworzyliśmy swoją działalność gospodarczą, żeby wszystko było legalnie, i pobieramy opłaty. Te są niewielkie, bo 3 zł trzeba zapłacić, a dzieci mają zniżkę 2,50 zł – dodaje.

Każdy turysta, który przechodzi przez kasę otrzymuje bilet uprawniający do przejścia przez prywatne posesje. Górale planują niebawem także zakup kasy fiskalnej, bo chcą, aby wszystko było przejrzyste.

Turyści są oburzeni



Wczasowicze którzy trafili na znaki, a następnie kasę nie kryją zdziwienia. - Opłaty nie są duże, ale jest to już przesada – mówił turysta z Poznania, który razem z żoną i dwójką dzieci schodził z Gubałówki.

- Przyjeżdżam do Zakopanego od lat. Wejście na Gubałówkę traktowałem zawsze jako rozgrzewkę przed wyjściem w Tatry. Zawsze można było tu chodzić za darmo. Część ludzi przynosiło tez kocyki i opalało się na zboczu. Teraz trzeba za to płacić co uważam za chore. Argument o wydeptanej trawie pokazuje, że mieszkańcy Gubałówki odlecieli.

Co ciekawe mieszkańcy Zakopanego podzielili się natomiast jeśli chodzi o ocenę działania rodziny Jadwigi Gąsienica - Byrcyn.
Część nie widzi w chęci zarobku nic złego. – Skoro są to prywatne tereny, to dlaczego mają bezpłatnie przepuszczać tłumy turystów – mówił mieszkaniec Zakopanego. Kobiety stojące przy kasie biletowej nie zmuszają nikogo do płacenie. Osobom, którym się nie podoba opłata tłumaczą jak mają wejść na wytyczony szlak, którym przejście jest bezpłatne.

W większości w mieście słychać jednak głosy, że marketingowo Zakopane znów strzeliło sobie w kolano. - Przecież to idiotyzm, że ktoś wprowadza opłaty za wejście na szlak bo szkoda mu rozdeptywanej trawy - mówi Marek. - Argument o płaconych podatkach też odrzucam. Przecież to były jakieś grosze. Ci ludzie po prostu chcą zarobić i to spore pieniądze!

WYJAŚNIENIE



Jadwiga Gąsienica - Byrcyn jest rodziną ze "sławną" Bożeną Gąsienicą Byrcyn, która kilkanaście lat temu zablokowała trasę narciarską na Gubałówce. Kobiety są jednak skłócone. Pani Jadwiga jest za ponownym otwarciem trasy. Pani Bożena jest temu cały czas przeciwna. Rodzina pani Bożeny nie przyłączyła się więc do akcji pobierania pieniędzy za wejście na szlak.

ZOBACZ KONIECZNIE:



WIDEO: Poważny program

Źródło: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Komentarze (111)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ja wszedłem za darmo

Janek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Ale wy ludzie głupi jesteście, wyciąga się telefon daje pieniążki i mówi poproszę paragon :) jakoś pani mnie za darmo wpuściła :D

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
dramat

anna (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

jestem właśnie w Zakopanem.
Dziś również przeżyliśmy szok podczas wchodzzenia na Gubałówke.
To, że to teren prywatny i ktoś chce dobrze zarobić to nie powinno nikogo dziwić .
zaskoczyło nas to...rozwiń całość

jestem właśnie w Zakopanem.
Dziś również przeżyliśmy szok podczas wchodzzenia na Gubałówke.
To, że to teren prywatny i ktoś chce dobrze zarobić to nie powinno nikogo dziwić .
zaskoczyło nas to że przed wejściem nie ma takiej widocznej informacji typu chcesz płacić idź tedy chcesz wejść za darmo skręć w lewo za toaletami.
Najpierw spory kawałek uszlismy z dzieckiem żeby się zdziwic
nie skorzystaliśmy z płatnej trasy
wróciliśmy na bezpłatną
dramat
marketing dla Zakopanegoo coraz gorszy.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Gorale

Maciek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Właśnie wróciłem z Zakopanego. Tragedia, ludzi masa ale górale to jak nie Polacy

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
TPN też pobiera opłaty

Ksenia (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

piszecie niektórzy - owszem, za to macie darmową pomoc ratunkową TOPR.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
PAZERNOŚĆ górali

DARIA (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5

To znaczy że jestem ubezpieczony
jak zwichnę nogę to górale zapłacą mi dutki

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dudkow malo a rozumu jeszcze mniej.

Krol KiK (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Goralu, czy ci nie z** doic owieczki i byki.
Goralu, czy ci nie z**, spi#rdalaj do Ameryki.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A to hołota

Olo (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

Wszystko im się należy, niczym autostrada na krzywy ryj brochy i nagrody! Bo im się po prostu należało jak tej dojarce spasionej na naszych podatkach!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
O co pisojady robią raban

Alik (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Obiecał im Krzywousty mateuszek 300+ ! Jeszcze mało? Spierdalajcie gównojady do pracy!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
KLANY GURALI =MAFIE UKŁAD ZAMKNIENTY

777 ELYTY ssATRAPie AF I HIhoHO ŁUF WaRhoŁÓW (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

GÓRALENVOLK SZANuje TYLKO SWOICH I KASA PO POLACKU.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A

A (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

Jak tobie ktoś zaparkuje pod domem na 'twoim' miejscu parkingowym to spina, ale ty jak idziesz przez czyjś prywatny teren to jest ok.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
niech baba głupia żebrzez od turystów

żebraki na góbałówce (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

dostanie w końcu w głupi ceban i odechce się naciągactwa

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?