Zamiast aresztu

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
(Inf. wŁ.) Jak dowiedzieliśmy się w ambasadzie polskiej w Bukareszcie, policja zakończyła już dochodzenie i skierowała do prokuratury wniosek o aresztowanie polskiego kierowcy Jana Klimka.

30 dni w Devie

   Prokuratura zrezygnowała jednak z zatrzymania Polaka w areszcie. Zamiast tego wydała dla kierowcy zakaz opuszczania Devy przez 30 dni.
   Obecnie kierowca znajduje się w Devie pod opieką pracowników wydziału konsularnego ambasady.
   - Jest w ciężkim stanie psychicznym. Przeżył duży szok - mówi Monika Wysocka, attaché prasowy ambasady Polski w Bukareszcie.
    (DŁ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie