18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Zamykam oczy i kopiuję z wyobraźni

RedakcjaZaktualizowano 
Grzegorz Rosiński z otwartymi oczami i komiksową dziewczyną FOT. ANDRZEJ BANAŚ
Grzegorz Rosiński z otwartymi oczami i komiksową dziewczyną FOT. ANDRZEJ BANAŚ
ROZMOWA. GRZEGORZ ROSIŃSKI o rysowaniu komiksowego Thorgala, wystawie w muzeum Manggha w Krakowie oraz o tym, dlaczego nie lubi doskonałości.

Grzegorz Rosiński z otwartymi oczami i komiksową dziewczyną FOT. ANDRZEJ BANAŚ

- Jak się Pan czuje, oglądając wystawę własnych prac komiksowych?

- Nigdy nie lubiłem wystaw. Rysowałem do druku. Wystawą jest dla mnie książka stojąca w witrynie księgarni. Rysunki są prezentem, który daję publiczności. Dlatego trochę żałuję, że prace ukryto pod szkłem. Uważam, że należałoby je po- dotykać (śmiech).

- Na wystawie w Mandze oglądamy 1000 prac, które pokazują, jak bardzo wszechstronnym jest Pan rysownikiem i malarzem.

- Każdy komiks jest jak kobieta - ma inny charakter. Za każdym razem staram się odnajdywać nowe środki wyrazu, nie zamykam się w obrębie jednego stylu. Gdybym rysował tak samo, uznałbym to za moją klęskę. Lubię proces uczenia się, stwarzania, dochodzenia. Osiągnięcie w czymś doskonałości jest równoznaczne ze śmiercią. Nie ma też nic bardziej efemerycznego niż moda. Dlatego zawsze starałem się tworzyć uniwersalną klasykę.

- Ale nie zrezygnował Pan z rysowania słynnej serii komiksów o Thorgalu, nawet gdy niedawno odszedł wieloletni scenarzysta Jean Van Hamme.

- Jean się wypalił, nie miał już nowych pomysłów. Ja też długo myślałem o tym, by odejść razem z nim. Czułem zresztą takie naciski. Zachowałem się więc przewrotnie i zostałem. Cieszę się z tej decyzji, bo skompletowaliśmy znakomity zespół. Tworzenie Thorgala ciągle mnie cieszy.

- Nie dziwi Pana, że "Thorgal" nie został jeszcze zekranizowany przez europejskie kino?

- Rozmowy na ten temat prowadzimy od dawna, czuwa nad nimi mój syn Piotr, który jest również kuratorem wystawy w Mandze. Zgodzę się tylko wtedy, gdy będzie szansa na stworzenie kina na światowym poziomie, takiego jak na przykład serial "Gra o tron". Chciałbym mieć nad tym dziełem pewną, a nie pełną, kontrolę. Nie jestem filmowcem, więc nie zamierzam się we wszystko wtrącać. Uważam, że "Szninkiel" jest również znakomitym materiałem na film.

- Czy może Pan zdradzić, kiedy mogłaby powstać adaptacja komiksu?

- Nie, ponieważ nie zostało w tej kwestii nic ustalone. Są problemy z prawami autorskimi.

- Rozmawiamy w muzeum Manggha. Zapytam zatem, co sądzi Pan o japońskim komiksie, czyli mandze?

- To wielka produkcja, działa trochę jak recykling. Tworzy się nowe rzeczy, sprzedaje, potem wyrzuca. Japończycy zemścili się na nas w ten sposób za drugą wojnę...

- Rozumiem, że nie jest Pan fanem mangi... Proszę powiedzieć, w jaki sposób Pan tworzy. Słynie Pan z bardzo bogatych w detale kadrów.

- Patrzę na zdjęcie, potem zamykam oczy i tworzę impresję na ten temat. Kopiuję obrazy z mojej wyobraźni. Proszę nie wierzyć w to, co rysuję, nie zawsze trzymam się ściśle realiów historycznych. Proszę to odczuwać.

- A co Pan czuje, patrząc na swoje prace?

- Nigdy nie interesowało mnie to, co jest na obrazku, ale technika, w jakiej został wykonany. Proponuję też za dużo nie opowiadać o moich pracach. Na nie trzeba patrzeć.

Rozmawiał RAFAŁ STANOWSKI

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr Rozrażewski

Zgadzam się ,że Sznikiel to dobry materiał na film. Dobry byłby też Yans ,szczególnie podobał mi się odcinek pt:Mutanci z Xanai -chyba dobrze napisałem tytuł.
XIII na przykład Van Hammea byłby jak Tozsamość Bournea.
:) Pozdrawiam Piotr

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3