Zapamiętałem go jako równego chłopaka...

Redakcja
Andrzej Seremet, mieszkający dotąd przy ul. Woleńskiej w Radłowie, dobrze jest znany i wspominany przez mieszkańców tego podtarnowskiego miasteczka. - Pamiętam jego tatę, długoletniego sołtysa i mamę, która do dziś jest bardzo dobrą krawcową.

RADŁÓW. W rodzinnej miejscowości sędziego Andrzeja Seremeta nie milkną komentarze po jego nominacji na prokuratora generalnego, odtąd niezależnego od ministra sprawiedliwości.

Andrzej Seremet ma silne poczucie sprawiedliwości, doskonale rozróżnia, co jest białe, a co czarne. Jest dumny z miejsca zamieszkania, bardzo pracowity, zawsze obłożony książkami i czasopismami. Lubi samotne, relaksowe wypady do radłowskiego lasu - opowiada o nim Maria Magoń z sąsiedztwa.

Dzisiejszy prokurator generalny pierwsze wykształcenie zdobywał w szkole podstawowej i liceum w Radłowie, które ukończył w 1978 roku.

- Andrzej był uczniem, który wyróżniał się wśród setek innych, z którymi miałam kontakt. Bardzo mądry i zdolny, z humorem, polotem i ogromnym potencjałem. Pisał znakomite wypracowania z języka polskiego, brał udział w olimpiadach polonistycznych, do których go przygotowywałam - wspomina Elżbieta Woźniczka, polonistka radłowskiego liceum.

Z nominacji rodaka dumni są m.in.: Teresa Urbanek, dyrektorka Szkoły Podstawowej im. Bohaterów Września 1939 (Cieszy mnie niezmiernie fakt, że jest absolwentem naszej szkoły; serdecznie mu gratuluję, życzę dużo sił i wytrwałości) oraz Józef Trytek, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Radłowie. Pan Józef dumny jest po dwakroć... - Po pierwsze jako mieszkaniec Radłowa, po wtóre jako dyrektor ZSP. Chodziliśmy razem z Andrzejem do tej samej szkoły, której obecnie jestem dyrektorem i awans mojego starszego o rok kolegi to nobilitacja również dla radłowskiego liceum, które może poszczycić się kolejnym sławnym absolwentem.

Dobrze zapamiętali go również rówieśnicy, koledzy z lat szkolnych. Wśród nich Czesław Pach, muzyk i handlowiec. -Andrzeja z lat szkolnych zapamiętałem jako równego chłopaka, który był jednym z najlepszych uczniów szkoły podstawowej, zorganizowanym i aktywnym, także w sporcie. Grywał w piłkę nożną, ręczną, tenis stołowy. Ponadto uczestniczył w spotkaniach Dyskusyjnego Klubu Filmowego działającego przy GOK-u i znakomicie orientował się w kierunkach muzycznych. Potrafił poprawnie oceniać muzykę, co mnie, grającego na instrumentach zawsze zdumiewało.

Andrzej Seremet sześcioletnią kadencję prokuratora generalnego rozpocznie w kwietniu br. W swoich wypowiedziach podkreśla, że będzie się skupiał na odbudowie prestiżu prokuratury w kraju. Radłowianie życzą mu powodzenia w tej misji... - Taki człowiek jak Andrzej, nieuwikłany w układy partyjno-biznesowe, może dokonać rzeczy wielkich i przysłużyć się Polsce - wierzy Józef Trytek. - Życzę mu tego z całego serca.

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radłowie już zamierzają zorganizować spotkanie z "własnym" prokuratorem generalnym.

- Chcemy zaprosić naszego rodaka na spotkanie w cyklu "Wybitne i sławne postaci ziemi radłowskiej". Mamy nadzieję, że wygospodaruje jeden dzień, żebyśmy mogli osobiście pogratulować mu i złożyć życzenia w radłowskim Ratuszu - mówi Zbigniew Marcinkowski, dyrektor MBP i także kolega Andrzeja Seremeta z lat szkolnych. (MAB)

marek.baran@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie