Zapomniana zbrodnia

PK
Udostępnij:
BOCHNIA. W Ponarach zamordowano około 100 tysięcy osób, w tym polską elitę kulturalną i intelektualną przedwojennego Wilna.

Pochodzący z Bochni redemptorysta podczas pobytu w więzieniu w wileńskich Łukiszkach prowadził dziennik. Właśnie w Łukiszkach byli przetrzymywani i bestialsko katowani przez gestapo Polacy nim trafili nad doły śmierci w Ponarach. - "Zamordowano tam profesorów Uniwersytetu im. Batorego, nauczycieli, księży, prawników, lekarzy, studentów i gimnazjalistów, członków AK, Związku Wolnych Polaków, a także innych organizacji. W czasie egzekucji litewskie oddziały, złożone z tzw. strzelców ponarskich słynących z wyjątkowego okrucieństwa, były z reguły pijane i znęcały się nad więźniami. Tortury przed egzekucją - rozbieranie do naga, szczucie psami, wrzucanie rannych do dołów, gdzie dusili się pod stertą zabitych, rozbijanie kolbą karabinów głów nieżyjących świadczyły o niesłychanym barbarzyństwie szaulisów" - przypomina Jan Flasza, dyrektor bocheńskiego muzeum.

Bochnię i Ponary symbolicznie łączy osoba ojca Władysława Całki. Dzisiaj w miejscu jego wiecznego spoczynku odbędzie się uroczystość dla uczczenia ofiar zbrodni ponarskiej i pamięci redemptorysty. Po mszy św. w kościele św. Pawła Apostoła, o godz. 16.15 na cmentarzu św. Rozalii nastąpi odsłonięcie i poświęcenie Tablicy Ponarskiej ufundowanej przez Stowarzyszenie Rodzina Ponarska oraz modlitwa przy grobie o. Władysława Całki. O godz. 17.30 muzeum zaprasza Czwartkowy Wieczór Pamięci, podczas którego ks. prof. dr Tadeusz Krahel wygłosi wykład "Martyrologia duchowieństwa polskiego w archidiecezji wileńskiej w latach 1939-1945", Grażyna Potępa przedstawi biografię Władysława Całki, a Janina Kęsek jego "Dziennik więzienny".

Władysław Całka urodził się 4 listopada 1897 w rodzinie rolników z podbocheńskiego Kolanowa Andrzeja i Katarzyny z domu Więcek. Po ukończeniu szkół w Bochni wstąpił do Zgromadzenia Redemptorystów w Tuchowie. Pierwszymi placówkami, gdzie go skierowano po święceniach kapłańskich, były Kraków i Toruń. Podczas pobytu w Krakowie był spowiednikiem i kierownikiem duchowym sługi bożej Rozalii Celakówny. W 1937 r. wyjechał do Wilna. Wybuch wojny światowej pokrzyżował plany związane z budową kościoła klasztornego i rozwinięciem działalności misyjnej. W marcu 1942 r. zakonnicy, wśród nich o. Władysław Całka, zostali osadzeni w więzieniu na wileńskich Łukiszkach. W dzienniku, który tam prowadził wymienieni są m. in. współwięźniowie, którzy zamordowani zostali w latach 1941-1944 w Ponarach pod Wilnem. Po uwolnieniu o. Władysław Całka powrócił do klasztoru i zaangażował się w działalność konspiracyjną wileńskiej AK. W 1945 r. został zmuszony do opuszczenia Wilna. Pracował kolejno w Zamościu, Paczkowie, Warszawie, Głogowie i Bardzie Śląskim, gdzie zmarł 7 grudnia 1969 r. Na prośbę rodziny pochowany został w Bochni na cmentarzu św. Rozalii.

(PK)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie