Zapomnieli abecadła

ZAB
Udostępnij:
VI LIGA WADOWICE. Regulice pewnie zmierzają do degradacji, a w Kętach wciąż walczą o utrzymanie.

Nic już nie jest chyba w stanie uchronić Regulic od degradacji, skoro przegrały na własnym boisku z naszpikowanym młodzieżowcami kęckim Hejnałem 1-2 (0-2).
- Po raz kolejny bramki straciliśmy po własnych błędach - rozpoczyna trener Regulic Maciej Matusik. - Chłopcom zdarzają się wpadki z piłkarskiego abecadła. Jak można dać się w dziecinny sposób nawinąć przeciwnikowi w polu karnym, a potem pozwolić mu na odwrócenie się przodem do bramki i oddanie skutecznego strzału. Owszem, chłopcy walczą, ale remisami ligi nie uciągniemy. Zdobyliśmy wiosną dopiero drugi punkt i to tylko pokazuje, że widmo degradacji coraz głębiej zagląda nam w oczy. Morale zespołu spadło i każda stracona bramka wprowadza nerwowość w naszych szeregach. Chłopcom trzęsą się nogi, a wtedy już krok od tragedii - dodaje.
Regulicki szkoleniowiec zdawał sobie sprawę z tego, że kęczanie przyjadą zagrać na kontrę. - Przegrywając do przerwy już 0-2 nie mieliśmy przecież czego bronić - tłumaczy Maciej Matusik. - Rywale wybijali tylko piłki po autach i skutecznie "kradli" cenny czas, który przybliżał ich do sukcesu - dodaje.
Zadowolony ze zwycięstwa był trener kęczan Włodzimierz Kowalczyk. - Grając 7-8 młodzieżowcami udaje nam się robić punkty, to jest dla nas naprawdę mistrzostwem świata - uważa szkoleniowiec. - Systematyczna praca przynosi efekty i dlatego udało nam się w końcu wygrzebać ze strefy barażowej - dodaje.
Teraz przed zespołem zadanie utrzymania się w niej. - Na pewno nie będzie łatwo - podkreśla szkoleniowiec. - To dlatego, że przed nami zespoły z górnej półki, no może poza Stanisławianką. Jednak nie zamierzamy się poddawać. Może przeciwko Sokołowi Przytkowice, Halniakowi, czy oświęcimskiej Unii będzie nam się grało łatwiej niż z ekipami, walczącymi - podobnie do nas - o zachowanie ligowego bytu. Na pewno punktów mamy tyle, że bezpośrednio nie spadniemy, a jeśli trafimy do strefy barażowej, to i tak się przecież nie poddamy. Młodzież na tyle już okrzepła w seniorskich bojach, że jest w stanie podjąć każde wyzwanie - zapewnia trener Hejnału.
Wyniki wczorajszej potyczki Hejnału ze Stanisławianką i Regulic w Laskowiance, kibice znajdą w głównym wydaniu "Dziennika".
(ZAB)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie