Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Zarażeni "kaczmarozą"

Redakcja
"Folwark Wiązy" przyjmował już różnych gości - trupy zagraniczne, harleyowców, farmaceutów. Ale tym razem do Marszowic koło Gdowa przyjechali na weekend z różnych stron Polski miłośnicy i znawcy twórczości Jacka Kaczmarskiego. To ludzie - jak mówi o nich żartobliwie prowadząca folwark Agnieszka Rubinowska, a i oni sami o sobie - "zarażeni kaczmarozą".

Kilkadziesiąt osób, przedstawicieli różnych pokoleń, spotkało się tutaj, by wspólnie posłuchać wykładów o jego mniej znanych pasjach, zaśpiewać jego piosenki i posłuchać koncertu Trio Łódzko_Chojnowskiego.i Patrycji Kaczmarskiej, córki Jacka.
W sobotnie popołudnie publiczność zawzięcie ćwiczyła chóralny śpiew na głosy, a w stodole nieopodal folwarku trwały przygotowania muzyków do wieczornego koncertu. P. Patrycja, którą zapytaliśmy, jak zapatruje się na śpiewanie w stodole, z uśmiechem odpowiedziała, że lubi takie "kameralne występy".
Tekst i fot. BAR

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski