reklama

Zator i zamulona woda

TDZaktualizowano 
W poniedziałek myślenickich strażaków poinformowano o krze lodowej gromadzącej się w okolicach mostu na Rabie w Stróży. Zator miał długość ok. 400 m, ale nie stanowil zagrożenia dla mostu. Gorzej, że woda płynąca obecnie rzeką i zasilająca ujęcie wodociągów w Myślenicach jest bardzo zamulona.

Na Rabie

   Kry na szczęście nie było tak dużo, by mogła zagrozić konstrukcji przeprawy. Za jej sprawą nie podnosił się też poziom wody w rzece. W tej sytuacji postanowiono nie podejmować jakichkolwiek działań i poprzestano na obserwacji mostu.
   W poniedziałek wieczorem na odcinku Raby w Stróży było jej już zdecydowanie mniej niż w ciągu dnia. - Było ciepło, padał deszcz, więc w jakiejś części stopniała samoczynnie. Ustaliliśmy z policją, że jej patrole będą co jakiś czas sprawdzać, co się dzieje - poinformował Sławomir Kaganek, rzecznik prasowy myślenickich strażaków.
   Szybko okazało się, że stan wody w Rabie może być problemem dla miejskiego dostawcy wody. Woda płynąca obecnie rzeką i zasilająca ujęcie wodociągów w Myślenicach jest bardzo zamulona. Jednocześnie nieustannie zbiera też zanieczyszczenia uwolnione podczas zeszłorocznych prac hydroinżynieryjnych. Prowadzono je latem i jesienią na górskich odcinkach rzeki oraz jej dopływach. - Skutek jest taki, że od wczoraj spora część wody, która trafia do myślenickich kranów, pochodzi z Dobczyc - wyjaśnił Andrzej Urbański, prezes Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Myślenicach. I będzie tak nadal, o ile przez dłuższy czas utrzyma się nietypowa ciepła aura. Wprawdzie MZWiK w Myślenicach dysponuje swoją stacją uzdatniania wody, ale przez wzgląd na parametry techniczne wykorzystywanych urządzeń, nie potrafi ona poradzić sobie z tak złą wodą, jaka teraz jest w Rabie. Stąd konieczność zakupów.
   - Zakupy wody w Dobczycach stanowią ogromne obciążenie dla budżetu naszego przedsiębiorstwa - argumentuje Andrzej Urbański. Zaraz zaś potem wylicza, że każdy "dobczycki" kubik wody jest droższy o ok. 50 proc. od wyprodukowanego w Myślenicach.
   Wcześniej nie można było zgromadzić odpowiednio dużych zapasów wody czystej i możliwej do uzdatnienia na miejscu. - Gdybym miał do dyspozycji duże zbiorniki, mógłbym próbować przeciwdziałać lub zaradzić problemowi. Niestety, pole manewru mam mocno ograniczone - dodaje prezes miejskiego dostawcy wody.
   MZWiK dysponuje specjalnym stawami, w których może gromadzić zapasy wody. Niestety, są one niewielkie. W sytuacji awaryjnej, bez pomocy z zewnątrz, mogą one zasilać myślenicką sieć wodociągową zaledwie przez 24 godziny. - To nie wystarcza. A już z pewnością w sytuacji, z jaką mamy do oczynienia teraz - podsumowuje Andrzej Urbański.
   MZWiK musi więc wodę kupować. - W styczniu nie robiliśmy żadnych zakupów. Sądziłem, że nie trzeba będzie ich robić w lutym. Myślałem, że za sprawą zimowej pogody uda się mi zaoszczędzić nieco pieniędzy na okres letni - mówi prezes MZWiK.
   Wówczas, właśnie latem, pieniądze będą potrzebne na kolejne zakupy wody. Wiele wskazuje bowiem na to, że i wtedy myślenickie wodociągi nie będą mogły wykorzystywać wody z własnego ujęcia. Wówczas bowiem rozpoczną się prace w górze rzeki, swe roboty rozpoczną także drogowcy. Już dziś wiadomo, że prowadzone inwestycje będą z pewnością skutkować złą jakością rabczańskiej wody.
   - Raczej nie boję się konsekwencji prac drogowców. Z ich strony nie ma większego zagrożenia dla wody. Jednak poprawianie koryta rzeki i umacnianie jej wałów w górze Raby będzie dla nas prawdziwym problemem - podsumowuje Andrzej Urbański.
Tekst i fot. (TD)

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3