Zatrucia pokarmowe na wakacjach. Sprawdź, jak ich uniknąć i przeżyć urlop marzeń

Paula Goszczyńska
Zatrucie pokarmowe może zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie. Warto temu zapobiec
Zatrucie pokarmowe może zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie. Warto temu zapobiec 123RF
Sezon letni, a tym bardziej wakacyjny, sprzyja większej liczbie zatruć pokarmowych. Powodem są częste wyjazdy, nowe smaki oraz mniejsza dbałość o higienę.

Po wielu miesiącach ciągłej pracy lub szkoły nadeszły upragnione wakacje. Na wymarzony od dawna wyjazd wprost nie możemy się doczekać i rzadko kiedy przewidujemy, że mógłby być nieudany.

Słabsze samopoczucie w ciepłe dni

Zatrucia pokarmowe potrafią skutecznie zniszczyć nam świetną zabawę i wypoczynek. Wysoka temperatura sprzyja namnażaniu drobnoustrojów, znacznie łatwiej więc o infekcję. Dlatego warto im zapobiegać.

- Ciepłe dni i okres wakacyjny, który trwa, to czas wzmożonych kontaktów towarzyskich i ogólnego luzu - w tym luzu kulinarnego - podkreśla doktor Elżbieta Wojtak, pediatra z Centrum Medycznego Artmedik w Kielcach. - To, co jemy i pijemy w tym okresie, nie zawsze musi być dobre dla naszego układu pokarmowego. Tak więc nasilenie dolegliwości gastrycznych jest rzeczą oczywistą - dodaje specjalista.

Szybko pokonaj infekcję

Mogą to być infekcje bakteryjne lub wirusowe. - Zwykle przebiegają w sposób podobny i jeśli zachowamy wszystkie środki ostrożności, możemy im zapobiegać - mówi doktor Wojtak.

Jeżeli jednak poczujemy się gorzej, nie zawsze musimy od razu korzystać z pomocy lekarza. Jest wiele sposobów, które w domowym zaciszu przyniosą oczekiwaną ulgę. - Na początek można zastosować dietę lekkostrawną, probiotyki oraz ogólnie dostępne środki farmakologiczne, jak elektrolity - wylicza nasza rozmówczyni.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Jeżeli dolegliwości zaczną się nasilać, wskazane jest skorzystanie z konsultacji lekarskiej. Jest to szczególnie ważne w przypadku małych dzieci. - Jak samo przysłowie mówi - lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego warto zachować wszelkie środki ostrożności. Mam tu na myśli większą dbałość o higienę, czyli częstsze mycie rąk, mycie warzyw i owoców, jedzenie pożywienia z pewnego źródła. Na wyjazdach pijmy dużo wody, szczególnie tej butelkowanej. W ten sposób możemy ograniczyć nieprzyjemne przypadłości, które mogą nam zepsuć wakacyjny wyjazd - zaznacza pediatra.

Dodatkowo pamiętajmy, by przechowywać posiłki w chłodzie lub przyrządzać je na bieżąco. Czasem lepiej zjeść w jednym z licznie dostępnych punktów gastronomicznych niż brać ze sobą na przykład kanapki z wędliną. Unikajmy sałatek z majonezem, produktów zawierających surowe jajka oraz potraw niedogotowanych.

Przygotuj się na wyjazd

Starajmy się dobrze przygotować do wyjazdu, tym samym zakładając, że może nas zaatakować infekcja. W podróżnej apteczce warto mieć probiotyki, elektrolity oraz ziołowe herbatki.

Będąc na wyjeździe zagranicznym, bądźmy ostrożni z próbowaniem egzotycznych potraw - nieprzyzwyczajony do nich organizm może się zbuntować i resztę urlopu spędzimy pomiędzy łóżkiem a łazienką. Jeżeli wymioty lub biegunka dopiero się zaczynają, dobrze też na dzień lub dwa odmówić sobie jedzenia, a w zamian pić dużo płynów.

Zanim pójdziesz do lekarza

- Odpoczywaj. Zatrucie pokarmowe, jak każda inna infekcja, osłabia organizm. Dlatego zrezygnuj na pewien czas z aktywnych rozrywek i spędź dzień lub dwa w łóżku.

- Pij dużo wody. Wymioty oraz biegunka potrafią w szybki sposób odwodnić. Pij dużo wody, ale małymi porcjami. Zbyt duża ilość płynów na raz może jedynie wzmóc mdłości. Postaw również na elektrolity, które uzupełnią wypłukane przez chorobę pierwiastki i minerały.

- Jedz lekko. Ciężkie i tłuste potrawy mogą jedynie pogorszyć twój stan zdrowia. Zdecyduj się na suchary, kisiel lub kleik ryżowy. Zrezygnuj natomiast z kawy, czarnej herbaty oraz ostrych potraw. Zdecydowanie lepsza do picia będzie mięta.

- Korzystaj z probiotyków. Ich duża ilość znajduje się w sfermentowanych produktach mlecznych, jak kefir, jogurt czy zsiadłe mleko.

Zatrucie pokarmowe - jak przebiega?

Zatrucie pokarmowe to ostre schorzenie przewodu pokarmowego występujące po spożyciu skażonego bakteriami lub toksynami bakteryjnymi pokarmu, dolegliwości mogą być spowodowane także przez grzyby czy pierwotniaki.Objawia się zwykle po 1-6 godzinach. Ból brzucha (zazwyczaj bardzo silny), wzdęcia i biegunka, ból głowy, mdłości i wymioty, a także często nadmierne wydzielanie śliny to najczęstsze objawy zatrucia pokarmowego.

ZOBACZ TAKŻE: Lekarz zagranicą: karta EKUZ daje niewiele

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Materiał oryginalny: Zatrucia pokarmowe na wakacjach. Sprawdź, jak ich uniknąć i przeżyć urlop marzeń - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
arek

Travelinc to mi sie nasuwa z nimi spedziłem wkacje marzeń na Kubie,

J
Janek

sczerze najlepiej to jednak mieć sprawdzone wszytsko woda butelkowa no i nie przeginac z jedzeniem, choc bywa ciezko ja ostatnio podrózuje dużo z Travelinc, byliśmy na kilku rejsach no i nic nas nie wzaskoczyło z tej strony,ze tak powiem,

D
Dorka

Ja zeby uniknac takich sytacji i moc sie cieszyc urlopem zawsze przed i w trakcie urlopu robie sobie kuracje intesta. Ona wspomaga prace jelit, odbudowuje blone sluzowa i przywraca naturalna flore bakteryjna jelit, dzieki czemu uklad trawienny jest silniejszy

D
Damian

Ja zawsze jak takie wakacje planuje to tydzien wczesniej zaczynam robic sobie kuracje intesta, ktora stosuje potem do konca opakowania i zadne biegunki i zaparcia mnie nie dopadaja ;D nawet klatwy udalo mi sie uniknac :P widac moj uklad trawienny byl odpowiednio zabezpieczony

J
Jacek

Wspaniałe wakacje miały tylko dwie wady .Pierwsza to temperatura Ok 40 pare stopni ale mozna się przyzwyczaić oczywiscie klima pomagała ,Druga to 2 dniowe zatrucie w tym bardzo wysoka gorączka ,osłabienie i wstręt do specyficznego zapachu wody w kranie i toalecie . Miałem ochotę wyjechać . Ale butelkowa woda pomogła ,a miejscowy nagabywacz polecil mi mocną miętę z limonką , ktora dawała ulgę Na nogi postawił mnie antybiotyk z polski ( od znajomego lekarza ) Całość trwało to niecałe 2 dni .Tj wieczorem mnie złapało cały dzien w łożku i następnego dnia Ok 12 juz oglądałem rafę snurkując . Z 15 dni wypadły mi 2 .Ale tak miło wspominam tem pobyt w Marsa Alam ze chyba tam wrócę . Polecam . Byłem w wielu miejscach tak w zasięgu czyli Teneryfa ,Madera , Turcja ale rafa robi największe wrażenie . Ile razy byś nie wypłynął to zawsze niespotykane stworzenie zobaczysz. Czy bezpiecznie ? Nie wiem pilnują jak niewiem nawet na horyzoncie widziałem okręty aby ktos od morza nie wpłynął . Dyskretnie ale czy skutecznie ? nie wiem ryzyko nie większe niz pod stadionem. Zreszta swoje juz przeżyłem . Kazdy dzien miły to dobry dzień .