Zawsze mierzę wysoko

Rozmawiał Jacek Żukowski
Marek Rutkiewicz w 2002 roku, gdy zadebiutował w Tour de Pologne, zajął w wyścigu trzecie miejsce
Marek Rutkiewicz w 2002 roku, gdy zadebiutował w Tour de Pologne, zajął w wyścigu trzecie miejsce Fot. DARIUSZ GDESZ
Udostępnij:
Rozmowa. Marek Rutkiewicz z CCC Sprandi Polkowice bardzo lubi Tour de Pologne. Mieszka w Myślenicach i doskonale zna trasy naszego największego wyścigu kolarskiego

– Jak przygotowuje się Pan do startu w Tour de Pologne?

– W tym roku inaczej niż zwykle, bo priorytetem był start w Giro d’Italia. Jeszcze nie jechałem tak długiego i tak bardzo wyczerpującego wyścigu. W pierwszej połowie roku miałem wiele startów, między innymi w Chorwacji, Szwajcarii i Rumunii. Na mistrzostwach Polski pod koniec czerwca jechałem już ostatkiem sił. Postanowiliśmy więc wspólnie z dyrektorem sportowym Piotrem Wadeckim, że raczej będę odpoczywał od startów. Nie wiem, jak się to przełoży na wyścig. Trenowałem jednak solidnie na małopolskich drogach, sądzę, że jestem w dobrej dyspozycji. Będę miał czterotygodniową przerwę od ostatniego startu. Mam nadzieję, że to wszystko jakoś „wypali”.

– Ostatnim startem dla Pana był Sibiu Cycling Tour w Rumunii, w którym zajął Pan 25. miejsce.

– Tak, po nim miałem tydzień odpoczynku, a potem dwa tygodnie ciężkich treningów. W tym już odpoczywam od ostrych ćwiczeń, to czas na ostateczny szlif formy. Jadę do Warszawy i szykuję się do startu. Myślę, że dobrze, iż odpocząłem od wyścigów, bo byłem bardzo zmęczony.

– Połowa Tour de Pologne rozgrywana jest w Małopolsce, tu wyścig będzie się rozstrzygał. Pan mieszka w Myślenicach, więc dobrze zna tutejsze trasy.

– Zwykle przed Tour de Pologne jeździliśmy na zgrupowanie do Zieleńca, ale tym razem wybrałem przygotowania w Małopolsce. Oczywiście, znam doskonale te trasy, ale wybrałem się na nie, by zobaczyć, czy na przykład jest nowy asfalt itp.

– Losy wyścigu zadecydują się wcześniej, czy dopiero na „czasówce” w Krakowie?

– Myślę, że ciekawy będzie etap z Nowego Sącza do Zakopanego, o długości 223 kilometrów. Na pewno będzie na nim selekcja, bo na 10 kilometrów przed metą wjeżdżamy pod Ząb. Jeśli nie przyjedzie tak mocny kolarz jak Rafał Majka, który przed rokiem „rozrzucił” cały peleton, to scenariusz etapów będzie podobny do tego sprzed roku, będzie finiszowała grupka dziesięciu-piętnastu kolarzy. Wszystko więc powinno się rozstrzygnąć podczas etapu jazdy na czas.

– W jakie miejsce Pan mierzy?

– Ja zawsze jadę z myślą o najwyższej lokacie. Prawie zawsze byłem w pierwszej dziesiątce, ale przed rokiem byłem jedenasty. To był mój najgorszy rezultat w tym wyścigu w ciągu kilkunastu lat. Dosyć kiepsko się czułem, z etapu na etap było coraz gorzej. Gdyby „czasówka” wypadła mi lepiej, to mogłem być piąty, a może nawet uzyskać miejsce w pierwszej trójce. Na pewno będę celował w podium, ale górskie etapy zweryfikują moją formę.

– Będzie Pan liderem grupy CCC Sprandi Polkowice?

– Nie mieliśmy jeszcze odprawy na ten temat. Ale fakt, że dyrektor sportowy powołał tylko trzech Polaków na ten wyścig, oprócz mnie – Macieja Paterskiego i Adriana Kurka, świadczy dobitnie o tym, że przyjadą bardzo dobrzy kolarze zagraniczni, jak Grega Bole, który przed pięcioma laty ukończył ten wyścig na drugim miejscu. Maciej Paterski jest w rewelacyjnej formie, Jan Hirt zakończył Tour of Austria na trzecim miejscu. Mamy silny skład i będziemy się liczyć.

– A kto jest Pana faworytem do zwycięstwa?

– Nie mam faworyta. Na pewno bardzo mocni będą dwaj Hiszpanie, którzy w ubiegłym roku zajęli drugie i trzecie miejsce, a więc Jon Izagirre i Benat Intxausti.

– Włoch Fabio Aru?

– Nastawiał się na Giro d’Italia, chce dobrze pojechać w jesiennych klasykach.

– A Michał Kwiatkowski?

– Michał na pewno będzie walczył, ale nie wiem, w jakiej jest formie. Czy zdoła się zregenerować po ciężkim Tour de France? Wiem coś o tym po przejechaniu Giro d’Italia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie