Zawsze wygrywa sen

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
- Tegoroczny sezon urlopowy obfituje w tragiczne wypadki autokarowe. Z jakiego powodu dochodzi do tak wielu dramatycznych zdarzeń?

Rozmowa z dr HALSZKĄ KOMPRYNOWICZ-OGIŃSKĄ z UJ

   - Jedynym realnym wyjaśnieniem zdaje się być zmęczenie, niedospanie, praca na akord kierowców jeżdżących na trasach międzynarodowych.
   - Zmęczenie jest jednak sprawą bardzo indywidualną i każdy odczuwa je w innym czasie.
   - To prawda, zmęczenie jest problemem bardziej fizjologicznym niż psychologicznym i - rzeczywiście - bardzo indywidualnym. Niemniej, lekarze wyróżniają trzy obiektywne procesy, które wpływają na czuwanie lub senność człowieka. Są to: faza rytmu okołodobowego, czas, jaki upłynął od przebudzenia do aktywności oraz ilość snu i jego jakość.
   - Czy to znaczy, że człowiek przestaje dobrze funkcjonować, jeżeli zadziała choćby jeden z tych czynników?
   - Oczywiście, nie. Nawet jeśli zadziałają wszystkie trzy, nie każdy podlega im z tą samą siłą. Ale jeśli śpimy zbyt krótko albo w warunkach, które nie gwarantują wypoczynku, będziemy odczuwać senność w ciągu dnia. To oczywiste i tego nie da się ominąć. Senności nie można oszukać.
   - Czy można uogólniać mówiąc, że każdy musi spać lub odpoczywać określoną liczbę godzin?
   - Niczego nie można uogólniać. Jedno jest pewne: człowiek niewyspany albo choćby niedospany to potencjalna bomba zegarowa. Raz wytrzyma, drugi raz nie.
   - Czy to normalne, że kierowca odpowiadający za bezpieczeństwo pasażerów wyrusza w drogę niewyspany albo zmęczony?
   - Rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę z własnej niewydolności. Zawsze mamy nadzieję, że będziemy w stanie pokonać własne słabości. Kierowcy wiedzą, jakimi metodami można opanować senność. Powszechnie znane są kanony walki ze zmęczeniem: trzeba otworzyć okno, zdjąć buty, żeby stopy poczuły pedały, włączyć radio, nawiew zimnego powietrza, wziąć gumę do żucia. Niestety, wszystkie te sposoby są nieskuteczne albo skuteczne na bardzo krótko. Dają kierowcy złudne poczucie, że zrobił coś dla siebie i pasażerów, ale tak naprawdę zawsze wygrywa sen. Rozmawiała: ELŻBIETA BOREK

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie