Zbyt późna wiosna

ET
- W tym roku Wielkanoc obchodziliśmy w kwietniu, w 2002 r. pod koniec marca. Święta są okresem gwałtownego wzrostu wydatków na dobra konsumpcyjne. Dlatego trudno porównywać miniony miesiąc z marcem 2002 r. - uważa Jacek Wiśniewski, szef działu analiz Pekao SA.

   Wartość sprzedaży detalicznej zmalała w marcu o 1,7 proc. w stosunku do analogicznego okresu w ub.r. - podał GUS. To najwyższy spadek od trzech lat. Ekonomiści powodów załamania sprzedaży upatrują w innym niż rok temu terminarzu świąt wielkanocnych, a także w późniejszym nadejściu wiosny.
   Krzystof Rybiński, główny ekonomista banku BPH PBK, zwraca również uwagę na inny czynnik hamujący wzrost sprzedaży detalicznej - bardzo długą zimę i późne nadejście wiosny. - Z branży odzieżowej i obuwniczej otrzymujemy informacje o chwilowym zastoju. Ubrania i buty zimowe już się nie sprzedają, a klienci jeszcze nie kupują odzienia wiosennego - powiedział.
(ET)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie