Zdążyli uciec

KS
Udostępnij:
(INF. WŁ.) Na przejeździe kolejowym w miejscowości Osielec koło Jordanowa w sobotnią noc utknęła ciężarówka. Chwilę potem najechał na nią pusty pociąg, wracający do Warszawy po odwiezieniu dzieci na ferie. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Wypadek koło Jordanowa

   Ciężarówka, wioząca bale drewna, zakopała się w zaspie śniegowej i nie była w stanie zjechać z przejazdu kolejowego. Chwilę potem na unieruchomiony samochód najechał rozpędzony skład pociągu, jadącego od strony Zakopanego i Jordanowa. Kierowca ciężarówki zdążył wyskoczyć z kabiny. Także maszynista uruchomił hamulce i uciekł do tylnej części elektrowozu. Część ładunku z ciężarówki uderzyła w znajdujący się obok torów budynek zamieszkany przez pracowników PKP, z którego także nieco wcześniej zdążyli się ewakuować mieszkańcy.
   W tym miejscu nie ma dróżnika i opuszczanych rogatek, funkcjonuje natomiast automatyczna sygnalizacja świetlna, która alarmuje o nadjeżdżającym pociągu. Według wstępnych ustaleń komisji powołanej przez PKP sygnalizacja działała prawidłowo.
   Wypadek spowodował bardzo duże opóźnienia w ruchu pociągów na jednotorowej linii kolejowej do Zakopanego. Kolej przewoziła na tym odcinku pasażerów autobusami, ruch pociągów przywrócono dopiero po południu w niedzielę. (KS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie