Ze ślubu na mecz

zab
W ostatni weekend zespoły zachodniej Małopolski zaliczyły dobre występy, więc mieliśmy nie lada problem z ustaleniem czwartoligowej galerii sław. No, może Alwernia stylem nie zachwyciła, ale punkty zgarnęła. Po dzisiejszej kolejce kolejne nominacje.

"Jedenastka" kolejki IV ligi małopolskiej

Do obsady bramki kandydatów było kilku. Przy drugiej selekcji pozostali tylko ci, którzy zachowali czyste konto. Wybór był trudny, ale ostatecznie postawiliśmy na Łukasza Gielarowskiego, który pomógł drużynie stanąć na nogi po ostatniej jej wpadce na własnym boisku z Glinikiem Gorlice.
W defensywie dwójkę stoperów zdecydowaliśmy się ustawić z andrychowskich piłkarzy. Oni mieli znacznie trudniejsze zadanie niż zazwyczaj okupujący te pozycje wolbromianie. Lider tym razem podejmował najsłabszy zespół ligi, więc jego defensywa nie była zbyt często wystawiana na próbę. Para naszych obecnych stoperów to mieszanka rutyny z młodością. Doświadczenie to Krzysztof Kokoszka, a terminujący u jego boku to Maciej Marek. Ostatnim ogniwem obrony został Przemysław Cecuga. Po ślubie siostry, który odbył się w samo południe na Śląsku, przeprosił gości weselnych oraz rodzinę i wraz z bratem Jarosławem wsiadł w samochód i zameldował się na meczu. Na dwie godziny zapomniał o uroczystym nastroju, poświęcając się piłce. Oprócz solidności w obronie starał się konstruować akcje ofensywne, a grywał na pozycji stopera. Ponieważ to miejsce w naszej klasyfikacji jest już zajęte, przesunęliśmy go na lewą stronę. Z kolei prawa flanka przypadła w udziale rekonwalescentowi Michałowi Kordaszewskiemu.
Drugą linię otwiera andrychowianin Kaczmarczyk, dla którego była to nowa pozycja. Wcześniej grywał na obronie. To nie miało jednak znaczenia. Zagrał swoje. Do obecności Świątka kibice zdążyli się przyzwyczaić. Jednak w każdym spotkaniu potwierdza on, iż słusznie mu się to miejsce należy i nie zamierza szybko go oddać. Młodzieżowiec nie ustępuje doświadczonym zawodnikom.
Nie mogliśmy też pominąć trzebińskiego duetu Bartusia z Lickiewiczem. Po raz kolejny ci zawodnicy potwierdzili, że ich współpraca może sprawić kłopoty nawet największym ligowym faworytom. Przecież Trzebinia prowadziła na Puszczy już 2-0, ale ostatecznie zremisowała 2-2.
W przedniej formacji postawiliśmy na zawodników, których gole zapewniły ich drużynom zwycięstwa. Ponieważ miejsca są tylko dwa, więc tym razem pierwszym rezerwowym został Marcin Józkowicz, który ostatnio regularnie gościł w naszym rankingu.
(zab)

"Jedenastka" kolejki

GIELAROWSKI (Fablok) - KORDASZEWSKI (Trzebinia), MAREK (Beskidy), KOKOSZKA (Beskidy), P. CECUGA (Alwernia) -
KACZAMRCZYK (Beskidy), ŚWIĄTEK (Przebój), BARTUŚ (Trzebinia), LICKIEWICZ (Trzebinia) - CHOWANIEC (Beskidy), RAK (Przebój).
(zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie