Zespół Robert Kubicy nie jest naiwny, ale wierzy, że w Austrii będzie w czołówce

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zespół Kubicy nie jest naiwny, ale wierzy, że w Austrii będzie w czołówce
Zespół Kubicy nie jest naiwny, ale wierzy, że w Austrii będzie w czołówce Antonin Vincent/Alfa Romeo Racing Orlen
Sezon European Le Mans Serie dla Roberta Kubicy i spółki nie mógł rozpocząć się lepiej. Choć odniesienie zwycięstwa także w drugiej rundzie będzie trudne, to ORLEN Team WRT chce być w czołówce.

W połowie kwietnia na torze w Barcelonie belgijski zespół wygrał pierwszą rundę sezonu. Jako trzeci, zarazem ostatni, do auta wsiadł Kubica. Kontynuował dobrą jazdę kolegów zespołu i pierwszy raz od 2008 roku stanął na najwyższym stopniu wyścigowego podium. Niespełna miesiąc później ORLEN Team WRT weźmie udział w 4H Red Bull Ring na austriackim torze znanym m.in. z Formuły 1.

- To zupełnie inny obiekt niż w Barcelonie, więc czeka nas nowe wyzwanie i kontynuacja nauki - nie miał wątpliwości cytowany przez belgijski zespół 36-letni Polak, który pojazd dzieli z Louisem Delétrazem i Yifeiem Ye. - Okrążenie jest stosunkowo krótkie i składa się z zakrętów z mocnymi dohamowaniami oraz szybkich, zwłaszcza w środkowym sektorze. Dlatego znalezienie odpowiedniego balansu będzie wyzwaniem. Damy z siebie wszystko, by tak jak w Barcelonie udowodnić, że odpowiednio wszystko łącząc ,możemy być w czołówce. To ponownie jest naszym celem i mam nadzieję, że znów go osiągniemy - dodał Kubica, który ściganie w ELMS łączy z rolą kierowcy rezerwowego i rozwojowego w zespole Formuły 1 Alfa Romeo Racing Orlen. Z tej okazji w minione wtorek i środę brał udział w testach 18-calowych opon firmy Pirelli, które mają być używane w następnym sezonie.

Natomiast już w czwartek w Spielberg odbyły się testy ELMS, a w piątek pierwszy trening. Polak miał pecha, bo przez spory czas tej ostatniej sesji na torze nie można było swobodnie pracować przez kłopoty innych, a tym samym żółte flagi. Kolejny trening odbędzie się w sobotę o godz. 10, natomiast o godz. 15.30 rozpoczną się kwalifikacje kategorii LMP2, czyli tej z udziałem zespołu Kubicy. Z kolei czterogodzinny wyścig rozpocznie się o godz. 11 w niedzielę. Transmisja w Sportklubie i na kanale ELMS w serwisie YouTube (tam również pozostałe sesje).

- Zapowiada się pracowity weekend, a naszym celem jest utrzymanie dobrego tempa z początku sezonu - zapowiedział szef ORLEN Team WRT Vincent Vosse. - Mieliśmy bardzo udany debiut, jednak nie jesteśmy aż tak naiwni, aby uwierzyć, że już jesteśmy najlepsi. Wręcz przeciwnie. W Barcelonie wszystko ułożyło się na naszą korzyść, ale wiemy, że konkurencja jest niezwykle silna i musimy ciężko pracować, by rywalizować z faworytami. Na Red Bull Ring będzie trudniej, ale zamierzamy dać z siebie wszystko i pozostać w walce o mistrzostwo.

Ponadto w kategorii LMP3 rywalizować będzie Mateusz Kaprzyk jeżdżący w zespole Inter Europol Competition, a także Team Virage, za którym stoją polscy inwestorzy.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Materiał oryginalny: Zespół Robert Kubicy nie jest naiwny, ale wierzy, że w Austrii będzie w czołówce - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~real

Jak już to European Le Mans Series a nie Serie.

Poza tym nazwa Spielberg się odmienia.

Ciekawe czy autor tego art ukończył jakąś szkołę, bo nawet tegorocznej matury by nie zdał. Na bank!

Dodaj ogłoszenie