Zgodnie z zapowiedziami

BK
Jak było do przewidzenia, tenisiści stołowi PKS Opoki Trzebinia pewnie wygrali w Nowym Targu (10-0) i w tej chwili są liderem grupy małopolsko-podkarpackiej II ligi.

Tylko w dwóch pojedynkach tenisiści z Trzebini napotkali w Nowym Targu na problemy, pozostałe rozstrzygnęli do zera

   Było to trzecie spotkanie w tym sezonie i trzecia wygrana trzebinian. Każdy inny wynik niż ich zwycięstwo byłoby w tym meczu niespodzianką. Zdawali sobie z tego sprawę gospodarze, co nie znaczy, że oddali punkty bez walki. - Próbowali walczyć, przekonał się o tym m. in. Frankowski, któremu spory opór postawił Mozdynewicz. Nowotarżanin jest typowym "obrońcą", na pewno gra się z nim niełatwo. W tym pojedynku potrzeba było więc 5 setów Frankowskiemu, aby wygrać. Na dodatek w ostatniej partii gra toczyła się na przewagi i ostatecznie nasz zawodnik wygrał tego seta 15-13. Większy opór nasi zawodnicy Świrk - Utylski napotkali także w deblu. Faktem jest, że nasi tenisiści w tym składzie nie grają zwykle, ale ostatecznie wygrali 3-2. Pozostałe gry pojedyncze i drugi debel zakończyły się zdecydowanymi wygranymi naszych zawodników - mówi trener Kazimierz Noworyta.
   W tej chwili tenisistom Opoki łatwiej chyba przychodzą wygrane w meczach ligowych niż wywalczenie sobie miejsca w drużynie na dane spotkanie. Tym razem w turnieju wewnętrznym, który każdorazowo poprzedza ustalenie składu, zadecydowały sety, bowiem wszyscy zawodnicy mieli po 2 zwycięstwa. Ostatecznie do trójki: Iwaniuk, Frankowski i Utylski, która występuje regularnie dołączył Świrk, zastępując Zająca.
   Drużynie w Nowym Targu towarzyszył ks. Stanisław Krzysik, proboszcz parafii w Sierszy, przy której istnieje Opoka. Ksiądz Krzysik pochodzi z miejscowości Maniowy k. Nowego Targu. Prawdopodobnie serce miał w tej sytuacji rozdarte, ale też właściwie każdy wynik go satysfakcjonował.
   Po dwóch spotkaniach wyjazdowych, teraz trzebinianie zagrają wreszcie u siebie. Będą podejmować Łęki Strzyżowskie, które zajęły miejsce Krosna. Podobnie, jak wcześniej, tak i teraz będą zdecydowanym faworytem.
   Kibice w Trzebini będą mogli więc zobaczyć w najbliższą sobotę (godz. 14) jak gra lider II ligi. Potem 11 listopada czekają ich kolejne emocje, tym razem podczas turnieju z okazji Święta Niepodległości.
(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie