reklama

Zielonki. Kierowca bez uprawnień przyjechał samochodem na przesłuchanie do komisariatu policji

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Fot. KPP Kraków
54-letni mieszkaniec gminy Zielonki wpadł podczas kontroli drogowej, kierował pod wpływem alkoholu i bez uprawnień, bo zostały mu wcześniej cofnięte z powodów zdrowotnych.

FLESZ - Rewolucja dla kierowców. Te zmiany musisz znać

Prowadząc pojazd po spożyciu alkoholu popełnił wykroczenie, za które grozi kara aresztu albo grzywny. Policja skierowała przeciwko niemu do sądu wniosek o ukaranie. Wkrótce mężczyzna został wezwany do stawiennictwa w komisariacie, gdzie miał usłyszeć zarzut w sprawie kierowania pojazdem pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień.

Podejrzany stawił się w komisariacie przed wyznaczonym terminem przesłuchania. Policjantka była zajęta innymi czynnościami więc poinformowała go, że musi poczekać. Mężczyzna poprosił jednak o przesunięcie terminu przesłuchania na inny dzień, na co policjantka wyraziła zgodę.

Postanowiła jednak sprawdzić, czym 54-latek nie przyjechał na komisariat samochodem – jako kierowca. Jej przypuszczenia były trafne. Mężczyzna wyszedł z komisariatu, wsiadł do samochodu za kierownicę, przejechał tylko kilka metrów, bo policjantka wybiegła z budynku i zatrzymała go. Mężczyzna wrócił na komisariat odpowiedzieć już nie za jedno, a za dwa przestępstwa.

Podejrzany usłyszał dwa zarzuty prowadzenia pojazdu po cofnięciu uprawnień, za co grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
31 października, 21:53, Gość:

Gdyby komisariat policji w Zielonkach był w Zielonkach, a nie w Krakowie, to mógłby przyjść, a nie musiał jechać. Wina leży po stronie tych, którzy na terenie gminy zlikwidowali posterunek.

Czy redakcja zatrudnia korektę?

Otóż dowiadujemy się bowiem, że sprawca nie przyjechał furmanką, konno na oklep, nie przyjechał hulajnogą ani kosiarką. Jeśli policjantka sprawdzała CZYM NIE przyjechał podejrzany to lista możliwych środków komunikacji powinna znaleźć się w protokole z zatrzymania sprawcy. Życzę komendantowi miłej lektury. Kabaret !0

G
Gość

Gdyby komisariat policji w Zielonkach był w Zielonkach, a nie w Krakowie, to mógłby przyjść, a nie musiał jechać. Wina leży po stronie tych, którzy na terenie gminy zlikwidowali posterunek.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3