Ziemia dla cudzoziemców

A
Udostępnij:
W miniony czwartek uchwalona została ustawa liberalizująca nabywanie ziemi przez cudzoziemców. Według rządu, nowe prawo zwiększy liczbę inwestycji, jednak posłowie Samoobrony, Ligi Polskich Rodzin i Ruchu Katolicko-Narodowego obawiają się, że doprowadzi do wykupu ziemi.

Obawy przed zbytnim zliberalizowaniem obrotu nieruchomościami

   Ustawa wzbudziła duże kontrowersje. Kluby PSL i PiS wyrażały obawy przed zbytnim zliberalizowaniem obrotu nieruchomościami. Sejm nie przyjął jednak wniosku o odrzucenie jej w całości, zgłoszonego przez posłów RKN. Ustawa o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców zakłada możliwość zakupu 0,5 hektara ziemi na "zaspokajanie potrzeb życiowych cudzoziemców".
   Zakup taki wymaga zezwolenia ministra spraw wewnętrznych. Dodatkowym warunkiem jest też brak sprzeciwu ministra obrony narodowej, a w przypadku gruntów rolnych - ministra rolnictwa. Cudzoziemcy powinni posiadać więzi z Polską, np. poprzez polską narodowość lub pochodzenie, małżeństwo z obywatelem Polski albo prowadzić działalność gospodarczą lub rolniczą na terenie Polski. We wniosku o zezwolenie cudzoziemiec powinien przedstawić cel, w jakim chce nabyć nieruchomość.
   Zgodnie z postanowieniami traktatu akcesyjnego, cudzoziemcy będą mogli nabywać grunty rolne i leśne po 12 latach okresu przejściowego. Jeśli dzierżawią ziemię na północy i zachodzie Polski, będą mogli ją kupić po 7 latach dzierżawy, a w pozostałych województwach - po 3 latach. Ustawa reguluje też zakup przez cudzoziemców udziałów lub akcji w spółkach handlowych będących właścicielami nieruchomości.
(A)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie