Zimą skórze szkodzi mróz i wiatr oraz suche powietrze

(DD)Zaktualizowano 
Zima to wręcz idealny czas na wszelkie zabiegi złuszczające
Zima to wręcz idealny czas na wszelkie zabiegi złuszczające Fot. archiwum
Uroda. W codziennej pielęgnacji stosujmy kremy z filtrem, a na nartach koniecznie te o najwyższej protekcji 50+.

Gdy temperatura zaczyna spadać, problemy ze skórą mogą się nasilać. Odpowiednia pielęgnacja cery w tym okresie to podstawa. Tylko co zrobić, gdy na każdym kroku czekają na nas porady, które nie pomagają, a wręcz przeciwnie? Uwaga! Obalamy pięć popularnych mitów związanych z pielęgnacją skóry w okresie jesienno-zimowym.

MIT 1 - kremy z filtrem stosujemy tylko latem

To, że w okresie jesienno-zimowym słońce rzadko wygląda zza chmur, nie oznacza, że nie szkodzi ono naszej skórze. Co ciekawe, zimą promienie UV odbijające się od śniegu mogą być niezwykle silne.

- Bardzo ważne jest, aby przez cały rok, niezależnie od pory roku, stosować podczas codziennej pielęgnacji krem z filtrem, aby uchronić naszą skórę przed szkodliwymi działaniami promieni słonecznych - radzi Katarzyna Brzozowska, kosmetolog w Body Care Clinic. - Jeśli nie zastosujemy odpowiednich preparatów, możemy przyspieszyć proces starzenia się skóry, a co za tym idzie - pojawienie się niechcianych zmarszczek. Najlepiej stosować krem z filtrem SPF 30 lub wyższym.

Skóra zniszczona promieniami UV traci swoje zdolności obronne przed nieprzyjaznymi warunkami atmosferycznymi, a także wolniej się regeneruje. Krem ochronny może mieć cięższą konsystencję niż ten, którego używamy latem.

MIT 2 - Osoby z tłustą cerą nie muszą nawilżać skóry

Wszystkie osoby, które posiadają tłustą cerę wiedzą, jak ciężka jest ona w pielęgnacji. Wydawałoby się jednak, że zimą nie grozi jej przesuszenie. To błąd. Ten typ skóry produkuje co prawda za dużo tłuszczu, ale nie wody. Najważniejszym zimowym kosmetykiem - i to dla każdego rodzaju cery - pozostaje więc dobry krem. Powinien zawierać substancje pomagające utrzymać wodę w skórze (ceramidy, kwasy tłuszczowe, glicerynę, kwas hialuronowy), łagodzące podrażnienia (alantoinę, aloes, wyciągi z rumianku i owsa), antyoksydanty (witaminę E, olej arganowy, koenzym Q10, wyciąg z zielonej herbaty).

- Nawilżenia, zarówno jesienią, jak i zimą potrzebuje każdy z nas niezależnie od rodzaju cery - mówi Katarzyna Brzozowska. - Należy jedynie zwrócić szczególną uwagę na skład kosmetyku, dobierając preparat do poszczególnych rodzajów skóry. Jeśli chodzi o cerę tłustą, to sięgajmy po bardzo lekkie kremy lub żele nawilżające. Preparaty nawilżające mogą zawierać w swoim składzie między innymi: kwasy owocowe, cynk, witaminę A oraz olejki eteryczne, które działają przeciwzapalnie, bakteriobójczo.

MIT 3 - Czerwone policzki zimą to zdrowy objaw

Świeże i chłodne powietrze może dawać cerze zdrowy blask, jednak w większości przypadków mróz szkodzi naszej skórze. Zimny wiatr, duże zmiany temperatury, to zimowi winowajcy pękających naczynek, które powodują niechciane zaczerwienienia.

- W okresie zimowym odpowiednie zabezpieczanie skóry naczynkowej jest niezmiernie ważne - podkreśla kosmetolog. - Najlepiej używać w tym celu specjalnych kosmetyków. Domowa maseczka z płatków owsianych, miodu i awokado dodatkowo może przynieść skórze ukojenie. Niestety, nawet codzienna pielęgnacja nie pomoże nam pozbyć się tak zwanych pajączków. W tym przypadku warto skorzystać z zabiegu VeinWave, który gwarantuje niemal natychmiastowe, bezpieczne i trwałe usunięcie naczynek na twarzy, nogach, ramionach i innych częściach ciała.

MIT 4 - Ciepłe pomieszczenia są ratunkiem dla naszej skóry w chłodne dni

Gdy temperatura za oknem mocno spada, w domach i biurach trwa intensywny okres grzewczy. W tym czasie jesteśmy o wiele bardziej narażeni na działanie suchego powietrza, które znacznie przyczynia się do odwodnienia naszej cery.

- Aby zachować odpowiednie nawilżenie powietrza w domu, warto mimo niskiej temperatury często wietrzyć mieszkanie - radzi Katarzyna Brzozowska. - Dopływ świeżego powietrza jest niezbędny do zapewnienia skórze odpowiedniej kondycji. Dobrym sposobem na nawilżenie powietrza w czasie sezonu grzewczego jest również umieszczenie na kaloryferach mokrych ręczników lub specjalnych pojemników z wodą.

Jeśli mimo to skóra jest bardzo wysuszona, swędzi i piecze, na noc posmarujmy ją olejem. Najpierw nałóżmy na twarz krem, a potem w szczególnie wysuszone partie wmasujmy kilka kropli oleju (np. arganowego, jojoba, lnianego, makadamia lub z kiełków pszenicy).

MIT 5 - Złuszczanie skóry zimą bardzo ją przesusza

Zima to wręcz idealny czas na zabiegi złuszczające, których ze względu na słońce nie można wykonywać latem. Złuszczanie kwasami, laserem lub mechaniczne (mikroder-mabrazja) daje dobre efekty, gdy borykamy się ze zmarszczkami, przebarwieniami lub rozszerzonymi porami. O tej porze roku możemy też przeprowadzić domową kurację złuszczającą kremem z kwasami AHA lub BHA albo retinolem. Róbmy to jednak z wyczuciem, delikatnie i nie za często, uważając, aby nie przesuszyć skóry - cera nadwerężona składnikami złuszczającymi będzie bowiem pozbawiona ochrony przed mrozem i wiatrem. Pamiętajmy także, aby zabiegów złuszczających nie wykonywać w czasie ostrej zimy i silnych mrozów, a po wszystkich zabiegach bezwględnie chronić skórę przed promieniowaniem UV.

Jeśli nasza cera potrzebuje silnej dawki nawilżenia, a domowe sposoby zawodzą, wizyta w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym będzie najlepszym rozwiązaniem.

- W okresie zimowym jednym ze skuteczniejszych zabiegów złuszczających jest np. peeling kwasem glikolowym - zapewnia kosmetolog. - Zabieg wyraźnie poprawia wygląd skóry, zmniejsza szerokość i głębokość porów, rozjaśnia przebarwienia oraz poprawia koloryt cery.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna

Własnie dlatego, wieczorem stara się swoją skórę odpowiednio odżywić. Po Elodermie nie am najmniejszych kłopotów z przesuszaniem się czy swędzeniem.

o
oedemsa

Podczas wszystkich pór roku należy nawilżać skórę, ale zimą najbardziej. Ze swojej strony mogę polecić naturalne i pozbawione sztucznych barwników dermokosmetyki Demsa, które delikatnie natłuszczają wysuszoną skórę (wspomaga odbudowę bariery ochronnej skóry).
Pozdrawiam
Online Ekspert marki Demsa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3