Złagodzona kara

STRZ
Udostępnij:
(INF. WŁ.) Z 25 do 15 lat więzienia złagodził wczoraj krakowski Sąd Apelacyjny karę dla 31-letniej Ewy S., skazanej za zamordowanie konkubenta i jego matki oraz za ukrywanie ich zwłok. Zdaniem sądu, oskarżona nie jest groźna dla społeczeństwa.

15 lat za podwójne zabójstwo

   Pierwszej zbrodni Ewa S. dokonała w połowie 2001 r. w Olkuszu. Ciosami nożem zamordowała w domu swojego konkubenta, 36-letniego Andrzeja W., a zwłoki ukryła w wersalce. Kilka dni później, gdy do domu przyszła matka konkubenta i namawiała oskarżoną, aby zalegalizowała związek z jej synem, Ewa S. zacisnęła na jej szyi krawat, a potem zadała jej jeszcze kilka ciosów nożem. Ciało położyła na wersalce; przykryła je poduszkami i kołdrą.
   Ewa S. sama zgłosiła się na policję. W prokuraturze przyznała się do winy i stwierdziła, że była wykorzystywana seksualnie przez konkubenta.
   Sąd Okręgowy w Krakowie skazał Ewę S. na 25 lat więzienia. Wyrok ten złagodził wczoraj Sąd Apelacyjny, który uznał, że czyn oskarżonej, choć poruszający, był wynikiem braku umiejętności rozwiązywania problemów osobistych. Wyrok jest prawomocny.
    (STRZ)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie