Źle policzone

Redakcja
Przypomnijmy, że w lipcu i wrześniu nauczyciele dostali zaliczki na poczet podwyżek wynikających z Karty Nauczyciela. Teraz okazało się, że część z nich otrzymała zbyt duże zaliczki; będą musieli te pieniądze zwrócić. - Pieniądze mogą być potrącone tylko z dodatków; te są tak niskie, że nie ma z czego zabierać - twierdziła radna Fijałkowska.

10 proc. nauczycieli musi zwrócić?

 - Środowisko nauczycielskie jest wzburzone informacją o tym, że w październiku zostaną im strącone wysokie kwoty z wynagrodzeń zasadniczych - mówiła wczoraj na sesji Rady Miasta radna Grażyna Fijałkowska. W interpelacji domagała się od Zarządu Miasta odpowiedzi na pytania: czy prawdą jest, że zaliczki będą strącane z pensji podstawowej, chociaż jest to niezgodne z prawem, czy potrącenia rozłożone mają być na raty i - kto jest odpowiedzialny za źle naliczone zaliczki.
 Według wiceprezydent Teresy Starmach, większość nauczycieli, którzy dostali zbyt duże zaliczki, będzie musiało oddać 100 - 200 złotych. Są jednak i tacy, którzy powinni zwrócić do kasy gminy 1,5 tys. zł. - To osoby, które mają absolutorium, ale nie obroniły pracy magisterskiej. Zgodnie z przepisami, nie posiadają pełnych kwalifikacji do nauczania - mówi Teresa Starmach. Pieniądze będą musieli oddać także nauczyciele z dużym stażem pracy; zgodnie z Kartą Nauczyciela mogą liczyć na niewielkie podwyżki. - Nowe zasady wynagrodzeń premiują przede wszystkim ludzi młodych, dobrze przygotowanych do zawodu - twierdzi wiceprezydent Starmach.
 Na razie nie obliczono, ilu jest nauczycieli, którzy będą musieli oddać zaliczkę (kurator oświaty twierdzi, że jest ich 10 proc.). Nie wiadomo także, czy nauczyciele będą mogli oddawać pieniądze w ratach. Wiadomo natomiast, że zaliczki zostały źle naliczone. Do dymisji podał się Andrzej Głowacki, dyrektor Wydziału Edukacji i Kultury UMK. Na pytanie, czy ma to związek z zaliczkami, wiceprezydent Starmach odpowiada: - Jestem zaskoczona tą dymisją. Nie wiem, co ją spowodowało.

(AM)

\\\*

 List otwarty do Pana Prezydenta Miasta Krakowa
 Szanowny Panie Prezydencie!
 W środowisku krakowskiej oświaty ogromnie dużo negatywnych emocji budzą tzw. zaliczki wypłacane nauczycielom w lipcu i we wrześniu 2000 r., na poczet podwyżki płac. Dziś wiemy, że wielu nauczycieli będzie musiało oddawać otrzymane pieniądze. Rośnie rozgoryczenie. Pojawia się pytanie - kto jest winny zaistniałej sytuacji?
 W "Dzienniku Polskim" ukazał się artykuł, a w nim wypowiedź wiceprezydent Teresy Starmach. Cytujemy fragment: "To dyrektor szkoły odpowiada za wszystko, gdy wnioskował o wstrzymanie zaliczki, wtedy jej nie wypłacono".
 Niezależny Związek Zawodowy Nauczycieli pełniących funkcje kierownicze w oświacie wyraża zdecydowany protest wobec takiego interpretowania faktów.
 Powyższa wypowiedź świadczy o całkowitym braku znajomości drogi decyzyjnej w sprawach płacowych. Dyrektorzy szkół nie mieli żadnego wpływu na wysokość zaliczek i ich wypłatę, sporządzali jedynie "Zestawienia personalne pracowników pedagogicznych szkoły". To nie dyrektorzy szkół dysponowali kwotami zaliczek i nie oni podejmowali decyzje. Byli jedynie wykonawcami poleceń Wydziału Edukacji i Kultury. Jest nam niezwykle przykro, że Osoba, która winna nas, dyrektorów wspierać w tym ciężkim okresie, na nas właśnie zrzuca odpowiedzialność za zaistniałe absurdy (dotyczące wdrażania nowych zasad wynagradzania nauczycieli).
 Panie Prezydencie!
 Żądamy przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które wskaże odpowiedzialnego za powyższe decyzje i odwołania na łamach prasy oskarżeń pod adresem dyrektorów szkół.
 Zarząd Niezależnego Związku Zawodowego Nauczycieli
 pełniących funkcje kierownicze w oświacie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie