Złota Piłka dla Ronaldo - zwycięzca mógł być tylko jeden

Hubert Zdankiewicz
Niespodzianki nie było, a Złotą Piłkę (już bez FIFA) za 2016 r. otrzyma Cristiano Ronaldo. O ile w poprzednich latach nie raz i nie dwa przy wyborze najlepszego piłkarza roku nie obyło się bez kontrowersji (o tym za chwilę), o tyle tym razem chyba tylko najbardziej fanatyczni kibice Barcelony i Lionela Messiego mogą podważać słuszność wyboru.

Argentyńczyk mógł strzelać przez cały rok gola za golem, podobnie jak Antoine Griezmann, który został nawet królem strzelców Euro 2016. A Cristiano Ronaldo nie błyszczał jesienią - dwie bramki zdobyte w tegorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzów to jego najgorszy rezultat, odkąd trafił w 2009 r. na Santiago Bernabeu. Rok temu miał - dla porównania - 11.

To Portugalczyk rozbił jednak bank, jeśli chodzi o drużynowe trofea. Najpierw wygrał z Realem Ligę Mistrzów, pokonując w finale Atletico Madryt Griezmanna (które rozprawiło się w ćwierćfinale z Barceloną Messiego). Później poprowadził reprezentację swojego kraju do mistrzostwa Europy. Tyleż zasłużonego, co szczęśliwego, bo złośliwi nie omieszkali przypomnieć, że gdyby nie zmiana formuły rozgrywania turnieju, to Portugalczycy nawet nie wyszliby z grupy. Zajęli w niej trzecie miejsce, a wcześniej premiowane awansem były tylko pierwsze i drugie. Jednym z winowajców byłby w takiej sytuacji właśnie Ronaldo, któremu na pewno długo by wytykano zmarnowany w meczu z Austrią rzut karny. Na nic zdałyby się dwa gole strzelone Węgrom.

CR7 i spółka weszli jednak kuchennymi drzwiami do fazy pucharowej, a w niej nic już za darmo nie dostali. Pokonali kolejno Chorwację (po dogrywce - Ronaldo miał udział w zwycięskiej bramce Ricardo Quaresmy), Polskę (po rzutach karnych, jednego z nich wykorzystał CR7), Walię (gol i asysta Ronaldo). Wreszcie Francję (Griezmanna) w wielkim finale, w którym laureat Złotej Piłki wytrwał na boisku niespełna pół godziny, bo po starciu z Dimitrim Payetem (nie brak było głosów, że Francuz zrobił to z premedytację) nie był w stanie kontynuować gry.

Koledzy stanęli jednak na wysokości zadania, a po meczu to właśnie Ronaldo wzniósł jako pierwszy Puchar Henriego Delaunaya. Messi, dla porównania, zmarnował rzut karny w finale Copa America 2016 przeciwko Chile i Argentyńczycy znów musieli zadowolić się tylko drugim miejscem.

Nie powinien zatem dziwić wybór dziennikarzy zaproszonych do głosowania przez redakcję magazynu „France Football”, którego najnowsza okładka wyciekła do internetu już w poniedziałek przed południem. Na niej - oczywiście - wielkie zdjęcie Ronaldo ze Złotą Piłką w dłoni. A obok cytat z Griezmanna, który obrazowo przyznaje, że znalazł się na podium „za dwoma potworami”.

O zwycięstwie Portugalczyka przekonane były od kilku dni hiszpańskie media. Dziennik „Mundo Deportivo” informował o tym pod koniec ubiegłego tygodnia, a „Marca” donosiła, że w ostatni piątek CR7 pojawił się nawet na treningu Realu ze złotymi pasemkami we włosach. Przekaz był jednoznaczny.

Podobnie jak tytuł na pierwszej stronie poniedziałkowego wydania madryckiego dziennika. „Złoci chłopcy” (drugi to Sergio Ramos, który strzela ostatnio bardzo ważne gole dla Królewskich), a na zdjęciu rzecz jasna Ronaldo ze Złotą Piłką. Czwartą w karierze, bo wygrywał też w 2008, 2013 i 2014 r. Portugalczyk wyprzedził tym samym takie sławy jak Johan Cruyff, Michel Platini i Marco van Basten (po trzy zwycięstwa). Więcej (pięć) ma na koncie tylko Messi. Ci dwaj od prawie dekady zdominowali wybory najlepszego piłkarza. Ostatnim innym laureatem Złotej Piłki był w 2007 r. Brazylijczyk Kaka.

Tegoroczna edycja plebiscytu „France Football” wraca do korzeni. A ściślej do starej formuły, bo przez kilkadziesiąt lat (pierwszym laureatam był w 1956 r. Stanley Matthews) wyboru najlepszego piłkarza dokonywali tylko dziennikarze.

W 2010 r. postanowiono jednak zmienić formułę i połączyć plebiscyt z odbywającymi się od 1991 r. wyborami Piłkarza Roku FIFA. Prawo głosu zyskali tym samym również kapitanowie i selekcjonerzy wszystkich reprezentacji zrzeszonych w FIFA. Wydawać by się mogło, że cała zabawa będzie przez to bardziej obiektywna i profesjonalna, tymczasem już pierwsza edycja przyniosła kontrowersyjne rozstrzygnięcie.

Wygrał Messi, który na boisku czarował co prawda jak zwykle. Nie wygrał jednak Ligi Mistrzów z Barceloną, nic też nie pokazał podczas mundialu w RPA, gdzie Argentyna odpadła w 1/4 finału. Nie brak było głosów, że bardziej zasłużył na to trofeum jego klubowy kolega Andres Iniesta, który nie dość, że zdobył w tamtym roku mistrzostwo świata z reprezentacją Hiszpanii, to jeszcze strzelił zwycięskiego gola w finale.

Ktoś nawet ujawnił, że gdyby głosowanie odbywało się według starych zasad, to Złotą Piłkę dostałby Wesley Sneijder, dla którego zabrakło nawet miejsca na podium (był czwarty). Holender wygrał w 2010 r. Ligę Mistrzów z Interem Mediolan (który wyeliminował w półfinale Barcelonę), doprowadził również reprezentację Holandii do wicemistrzostwa świata w RPA. Dosłownie i w przenośni, bo nie dość, że rządził i dzielił w środku pola, to jeszcze z pięcioma bramkami na koncie został królem strzelców imprezy (razem z Thomasem Müllerem, Davidem Villą i Diego Forlanem).

Być może dlatego właśnie w nowej formule plebiscyt odbywał się tylko przez pięć lat. Jesienią 2016 r. „France Football” postanowił wrócić do starej. Piłkarza Roku FIFA poznamy 9 stycznia. Również w nowej formule, bo obok piłkarzy i trenerów w połowie będą się liczyły także głosy internautów i wybranych dziennikarzy.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Złota Piłka dla Ronaldo - zwycięzca mógł być tylko jeden - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3