Zmarnowane okazje. W sparingu trzecioligowców - na boisku Garbarni - skuteczniejsze było Podhale

(FIL)
W ostatnim sprawdzianie przed inauguracją III ligi „Brązowi” przegrali
W ostatnim sprawdzianie przed inauguracją III ligi „Brązowi” przegrali fot. Tadeusz Zapiór, www.garbarnia.krakow.pl
Piłka nożna. W poprzednim sezonie obie drużyny grały ze sobą trzykrotnie (dwa razy w III lidze i raz w Pucharze Polski). Wszystkie spotkania wygrali „Brązowi” (4:1, 2:0 i 2:0). Tym razem musieli uznać wyższość rywali, którzy zwłaszcza w pierwszej połowie zaprezentowali dobrą formę.

Garbarnia Kraków - Podhale Nowy Targ 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Świerzbiński 10, 0:2 Buć 77.

Sędziował: Sławomir Radwański (Kraków).

Garbarnia: Cabaj - Piszczek (60 Wieczorek), Moskal, Kalemba (66 Pawłowicz), testowany - Gaudyn (60 Kitliński), Pietras, Kostrubała (73 Wilk), Stokłosa (60 Łyduch) - Ogar, Ciesielski (66 Górecki).

Podhale: Sotnicki (46 Gorzelański) - Basta (46 Bobak), Mikołajczyk (46 Bedronka), Ochman (46 Urbański), Drobnak (46 Zawiślan) - Czubin (46 Ligienza), Jaworski (66 Kobylarczyk), Jandura (46 Buć), Nawrot (63 Kwiatek) - Dziadzio (46 Pająk, 73 Jaworski), Świerzbiński (46 Piwowarczyk).

W obu drużynach testowanych było kilku graczy: w Garbarni - Mariusz Łyduch (Poprad Muszyna), Mateusz Wilk (Okocimski Brzesko), Konrad Wieczorek (Pelikan Łowicz) i zawodnik, którego nazwiska trener Mirosław Hajdo nie chciał zdradzić, a w Podhalu - Mikołaj Gorzelański (ŁKS Łódź), Konrad Buć (Stal Rzeszów), Adrian Ligienza (Broń Radom) i Arkadiusz Zawiślan (Bronowianka).

Podhalanie szybko objęli prowadzenie - po strzale Sebastiana Świerzbińskiego z pola karnego w dalszy róg bramki. Okazję do wyrównania miał Mateusz Ciesielski, ale jego efektowne uderzenie w równie dobym stylu obronił Waldemar Sotnicki. Ten ostatni sparował także „bombę” Norberta Piszczka spoza pola karnego.

Goście mieli dwie okazje do podwyższenia wyniku, jednak Mirosław Jandura nie zdołał pokonać Marcina Cabaja, a Wojciech Dziadzio, mając przed sobą praktycznie pustą bramkę, nie trafił w bramkę.

Po przerwie krakowianie wypracowali sobie kilka okazji, brakowało im jednak skuteczności w wykańczaniu akcji. Gorzelańskiego bez powodzenia niepokoili kolejno Krzysztof Kalemba, dwukrotnie Tomasz Ogar i - głową - Karol Kostrubała. A gdy w innej sytuacji, po strzale Wieczorka, ten pierwszy nie zdołał sparować piłki, w sukurs „przyszedł” mu słupek.

Tymczasem zamiast 1:1 zrobiło się 0:2. Po strzale Bucia z daleka piłka skozłowała przed bramką i, myląc Cabaja, wpadła do siatki przy słupku. Tuż przed końcem spotkania Michał Kitliński mając przed sobą golkipera gości, trafił wprost w niego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3