Zmarnowany talent

Redakcja
- Takie czasy, ale co zrobić: chcę wrócić do formy z dawnych lat i dlatego postanowiłem także sam ćwiczyć. Są to nie tylko zajęcia z piłką, ale i zaprawa kondycyjna oraz ćwiczenia siłowe - mówi Maciej Jawor. - Kiedyś byłem już w kadrze mocnego na tamte czasy OZPN prowadzonego przez trenera Jerzego Ligęzę. Pamiętam, że był to rok 1990 i że grałem wówczas między innymi z Jerzym Wojneckim i Sebastianem Krupą. Gdybym wtedy do sprawy podszedł profesjonalnie, to moja kariera potoczyłaby się zapewne inaczej i trwałaby chyba w innej lidze. Teraz człowiek myśli inaczej. Duży wpływ na moje losy miała śmierć mojego ojca, który był kierownikiem drużyny juniorskiej w Sandecji.

Maciej Jawor

 Był kiedyś obiecującym juniorem Sandecji Nowy Sącz, obecnie jest piłkarzem Skalnika Kamionka Wielka. Teraz można go spotkać między innymi na obiektach Dunajca Nowy Sącz, trenującego indywidualnie razem z byłym bramkarzem kilku klubów sądeckich Piotrem Fałowskim. Mowa o Macieju Jaworze.
 Młody Jawor najmilej z dokonań sportowych wspomina wyjazd do Danii i pobyt z juniorami w Bonn.
 - Przez pewien czas byłem nawet w kadrze Małopolski, w której grali wóczas Wyparło i Bociek obecnie piłkarze pierwszoligowi - dodaje Maciej Jawor.

MAREK KMAK

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie