Zniszczyli posesję kandydata na burmistrza

Redakcja
KALWARIA. Policja wstępnie wyklucza, że napad na posesję Zbigniewa Stradomskiego z Kalwarii Zebrzydowskiej ma związek z faktem, iż jest on członkiem PiS i kandydatem na burmistrza tego miasta.

Zbigniew Stradomski zapowiada, że mimo prób zastraszania, nie wycofa swojej kandydatury.

Kilka dni temu na prywatną posesję kandydata na burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej Zbigniew Stradomskiego wtargnęła grupa chuliganów. Zniszczyli m.in. ogrodzenie. Zajście to miało miejsce dzień po zarejestrowaniu Zbigniew Stradomskiego jako kandydata na burmistrza Kalwarii.

„Uważam, że wyżej opisany incydent jest kolejnym w naszym kraju, tym razem na terenie miasta Kalwarii Zebrzydowskiej, nienawistnym napadem na działacza PiS, w związku z tym, że kandyduję na stanowisko burmistrza tegoż miasta” – napisał Zbigniew Stradomski w przesłanym w poniedziałek do mediów oświadczeniu.

Zapowiada, że pomimo prób zastraszenia, nie wycofa się z kandydowania na urząd burmistrza.

Policja, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, wstępnie wyklucza, że sprawa ma związek z faktem, że poszkodowany jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości.

(GM)

Więcej o sprawie - we wtorkowym (26 października) „Dzienniku Polskim”

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie