Znów radość ze skakania

Redakcja
Udostępnij:
- Czy możesz jeszcze powalczyć o wyższą lokatę, o medal?

Adam Małysz:

   - Cieszę się bardzo, że skakałem dzisiaj zdecydowanie lepiej niż niedawno w Oberstdorfie czy Willingen - mówił po konkursie Adam Małysz. - Po tamtych konkursach byłem trochę przygnębiony. Dobrze zrobił mi wyjazd na trening do Ramsau. Przyjechał tam także trener Heinz Kuttin. Bardzo pomogło całej naszej grupie jego wielkie doświadczenie, nowe spojrzenie na trening. Cały zespół jakby się odmienił. U mnie wróciła radość ze skakania. Podczas treningów w Ramsau ćwiczyłem mocno jeden element - pozycję dojazdową na próg. Jechałem do tej pory trochę za wysoko, teraz siedzę niżej na nartach i widzę, że wraca mocne odbicie.
   - Nie mówmy o medalu, muszę w sobotę oddać znowu dwa dobre, bardzo dobre skoki, jeśli chcę być wysoko.
   - Jak skomentujesz sensacyjne prowadzenie duetu Spaeth - Kiuru?
   - To są "latawce", skoczkowie, którzy potrafią skakać na "mamutach". Czy utrzymają przewagę? To zależy w dużym stopniu od pogody, przy wietrze takie "latawce" mogą poszybować bardzo daleko.
   - Jak ocenisz debiut Rutkowskiego na "mamucie"?
   - Potwierdził dzisiaj duży talent. Na pewno miał respekt przed "mamutem", był trochę spięty. Myślę, że w sobotę będzie skakał bardziej rozluźniony.
Rozmawiał: (AS), PLANICA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie