Znowu coś skończyć

(zab)
Dla Wojciecha Stachury, 24-letniego hokeisty Unii Oświęcim, rozpoczynający się dzisiaj Puchar Polski jest trzecim podejściem do tego trofeum. Środkowy drugiego ataku nie ma go jeszcze w swojej kolekcji.

Zdaniem zawodników

Wojciech Stachura, środkowy drugiego ataku TH Unia Oświęcim

- Najbliżej zdobycia tego trofeum byłem zdrużyną dwa lata temu, kiedy wfinale rozgrywanym wWarszawie potykaliśmy się zPodhalem, ulegając mu ostatecznie 4-5__ - przypomina zawodnik. - Było to bardzo dziwne spotkanie. Najpierw przegrywaliśmy 0-3, by potem wyjść na prowadzenie 4-3. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć, jak mogliśmy wypuścić zrąk zwycięstwo na niespełna trzy minuty przed końcem meczu. Rok temu, wNowym Targu, polegliśmy zToruniem wpółfinale - przypomina zawodnik.
Być może w tym sezonie Unia znowu zagra w finale. Na drodze do niego stanął jej gdański Stoczniowiec. - Na pewno jest to zespół wnaszym zasięgu, chociaż występujący wgrupie mocniejszej, amy jesteśmy jedynymi wgronie finalistów, reprezentującymi grupę słabszą - przypomina Wojciech Stachura. - Nie mamy jednak ztego powodu żadnych kompleksów. Przecież na inaugurację sezonu pokonaliśmy gdańszczan we własnej hali. Nie miałbym nic przeciwko temu, by historia się powtórzyła. Na pewno już awans do finału PP byłby naszym sukcesem. Wnim przecież wszystko moogłoby się zdarzyć, obojętnie zkim przyszłoby nam zagrać, zgospodarzami imprezy torunianami, czy wicemistrzami Polski z____Tychów - analizuje zawodnik.
Wojciech Stachura w ostatnich ligowych spotkaniach regularnie zdobywał bramki. - Jakoś udawało mi się dokończyć akcje kolegów - mówi z uśmiechem zawodnik. - Wostatnim meczu przed świętami przeciwko Krynicy także zaliczyłem trafienie ibyło ono moim siódmym w____tym sezonie. Dla utrzymania formy może lepiej trafiać po razie, ale regularnie niż zgrywać zrywami - analizuje zawodnik.
Sezon rozpoczynał z Marcinem Jarosem i Wojciechem Wojtarowiczem. Po drobnych korektach ten pierwszy pozostał jego lewoskrzydłowym natomiast na prawej flance pojawił się Waldemar Klisiak, kapitan zespołu i zarazem najbardziej doświadczony gracz. - Trzeba grać w____każdym ustawieniu. Nie dobieram sobie partnerów - uważa zawodnik. - Zgodnie zobowiązującym dla mnie scenariuszem, chciałbym idzisiaj coś dobić. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby mój gol decydował o____naszym zwycięstwie - kończy zawodnik.
(zab)

Jakub Radwan

Rozłożona skuteczność

W**ostatnim meczu ligowym przed rozpoczynającym się dzisiaj Pucharem Polski skutecznością zaimponował Jakub Radwan, prawoskrzydłowy trzeciego ataku TH Unia. Trzy gole 24-letniego hokeisty walnie przyczyniły się do pogromu kryniczan (9-3). Koledzy wraz z**trenerem nie mieliby nic przeciwko temu, by podobną skutecznością wykazał się w**dzisiejszym meczu półfinałowym przeciwko gdańskiemu Stoczniowcowi.**
Wszystko wskazuje na to, że wynik spotkań Unii coraz częściej spoczywa w rękach Jakuba Radwana. - Nie zgadzam się z____takim postawieniem sprawy - mówił po ostatnim meczu ligowym zawodnik. - Moim zdaniem, skuteczność rozkłada się na cały zespół, ato bardzo dobrze, bo zawsze któryś zkolegów na swój dzień. Przeciwko Krynicy padło na mnie. Jeśli wPucharze Polski będzie podobnie, nie miałbym nic przeciwko temu. Kiedyś, za mocnej Unii, też było podobnie. Raz szło formacji Michała Garbocza, ainnym razem Adriana Parzyszka. Oby tylko lekki zastój nie dotknął wszystkich jednocześnie, bo wtedy pozostanie nam liczyć na obrońców, atakie przypadki też się wUnii zdarzały - dodaje hokeista.
Nie pokusił się o ocenę szans Unii w rozpoczynającym się dzisiaj Pucharze Polski. - Na razie koncentrujemy się na dzisiejszym meczu przeciwko Stoczniowcowi. Taki mamy zwyczaj. Liczy się tylko najbliższe spotkanie - zwraca uwagę zawodnik. - Potem zobaczymy, co dalej. Będziemy walczyć. Oby nie zdarzały nam się tylko takie przestoje, jak ostatnio wlidze. Poza tym nie możemy łapać tylu kar, co przeciwko Krynicy. To naprawdę wybija zrytmu - dodaje zawodnik, który z 10 trafieniami już poprawił swój strzelecki dorobek sezonu. Poprzedni zamknął ośmioma trafieniami, a przed dwoma laty było ich dziewięć. Wtedy walczył jednak o miejsce w składzie. Teraz ciągnie grę zespołu.
(zab)

Historia meczów finaŁowych

11.11. 2000 Unia Oświęcim - Podhale Nowy Targ 4-0
28.12. 2001 GKS Tychy - GKS Katowice 3-1
4.02. 2003 Unia Oświęcim - Stoczniowiec Gdańsk 6-2
31.01. 2004 Podhale Nowy Targ - TKH Nesta Toruń 5-2
30.12. 2004 Podhale Nowy Targ - Unia Oświęcim 5-4
30.12 2005 TKH Toruń - Podhale Nowy Targ 4-4, w rzutach karnych 4-3.
__
WALDEMAR MATUSZAK (Bydgoszcz) i**WŁODZIMIERZ MARCZUK** (Toruń) (zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3