Znowu tylko PiS i PO. I nic więcej

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Ostatnia sobota pokazała dobitnie, że na polską scenę polityczną na dobre powrócił podział na PiS i PO. W przekazach telewizyjnych i internetowych dotyczących polityki nie liczyło się nic innego, jak zestawienie tego, co powiedział na kongresie PiS prezes tej partii Jarosław Kaczyński i jaka była na to odpowiedź lidera PO Grzegorza Schetyny.

Stanowcze i twarde „nie” dla uchodźców ze strony Kaczyńskiego poszło w parze z apelem Schetyny do szefowej rządu oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji, by się nie bali przyjmować kobiet i dzieci. Kiedy prezes PiS mówił o pluralizmie w TVP, szef PO zarzucał jej propagandę w stylu goebbelsowskim. Gdy lider obozu rządzącego utwierdzał swoich działaczy w przekonaniu, że kierunek zmian jest właściwy, kierujący największą partią opozycyjną zapowiadał rozliczenie tych, którzy oszukali Polaków, mając na myśli obecnie rządzących. A gdy szef PiS mówił o rozliczeniu poprzedniej ekipy, przypominano, że władze PO nie wiedzą, co mają zrobić z Hanną Gronkiewicz-Waltz i reprywatyzacją w stolicy.

Czytaj tekst: PiS znowu dużo obiecuje i mówi „nie” uchodźcom

Warte podkreślenia jest to, że spór na linii PiS - PO znowu nabrał charakteru personalnego. I że w starciu Kaczyński - Schetyna ten pierwszy był w lepszej formie i wyjątkowo (jak na siebie) swobodny. Choć na kongresie PiS występowali Jarosław Gowin i Zbigniew Ziobro, to jednak ich przekaz nie przebił się na czołówki serwisów. Trochę cytowano Mateusza Morawieckiego, choć i jego zapowiedzi budowy lotniczego portu centralnego czy kolei dużych prędkości gasły przy planie Kaczyńskiego odbudowy zamków. Z kolei po Radzie Krajowej PO najważniejsze okazały się wypowiedzi Grzegorza Schetyny, inni działacze tej partii byli w jego cieniu.

Te wszystkie porównania są ważne dla zagorzałych zwolenników PiS i PO. Wielu Polaków ani retoryka sukcesu PiS (często uzasadniona), ani lamenty PO o zagrożeniu (też nierzadko właściwe) są już nie do przyjęcia.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Co tam słychać w Polityce?

Z
Zuzinka

Kaczyński na Konwencji mówił z troską o rozwoju Polski i przyszłości Polaków,
a pan Schetyna na PeOwskiej stypie jałowo nawijał tylko o Kaczyńskim i PiSie,
jakby tu się zemścić za odsunięcie od koryta.

G
Gość

PO nie ma nic do zaoferowania, tak więc podział wkrótce zniknie. Będzie tylko PIS.

S
Stach

Pamiętacie? W każdym wystąpieniu w sejmie Donald Dyzma nie odmówił sobie złośliwości pod adresem Kaczyńskiego. Jego następcy pełni nienawiści do PiS idą w jego ślady. Strasznie cienkie Bolki.
PS Daleko nie zajdą.

Dodaj ogłoszenie