reklama

Zrównanie prezydenta z prawem

JBRZaktualizowano 
(INF. WŁ.) Po raz drugi w ciągu dwóch tygodni Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił w wyroku, że prezydent Rzeczypospolitej Polskiej musi udzielić obywatelowi czy przedsiębiorstwu informacji publicznej, o ile nią dysponuje.

Każdy ma prawo do informacji publicznej

   Przypomnijmy, że pod koniec stycznia sąd zbadał sprawę warszawskiego prawnika Piotra S., który chciał uzyskać informację o stanie wiedzy prezydenta na temat prac nad zmianami w Prawie o adwokaturze. Sąd skargę odrzucił, uznając, że informacja została udzielona, a to, że była ona niedokładnie taka, jakiej sobie życzył Piotr S., wynikało z niedoprecyzowanego wniosku. Sąd podkreślił jednak, że informowanie obywateli należy do prezydenckich obowiązków.
   Ustawa o dostępie do informacji publicznej nakłada na urzędy państwowe obowiązek zdawania sprawozdań z działalności w Biuletynie Informacji Publicznej. Wczoraj na wokandzie WSA znalazła się skarga spółki Szulc-Efekt, która w listopadzie zeszłego roku chciała dowiedzieć się od prezydenta, pod jakim adresem internetowym można znaleźć ów biuletyn informujący o działalności głowy państwa. Na stronie www.prezydent.pl znajdował się odsyłacz do biuletynu, który jednak był pusty, mimo że informacja powinna być dostępna już od połowy roku.
   Ani prezydent, ani jego kancelaria nie zareagowała na wniosek Szulc-Efektu i dopiero w odpowiedzi na skargę, przysłaną do sądu już w tym roku, stwierdziła, że biuletyn utworzono 31 grudnia 2003 r. - pół roku po ustawowym terminie - i od tego czasu jest on dostępny do wglądu.
   - Jeśli ja, przedsiębiorca, spóźnię się o jeden dzień z deklaracją VAT, zostanę ukarany. Tymczasem głowa państwa przez pół roku nie wypełnia swoich obowiązków - argumentował przed sądem przedstawiciel Szulc-Efektu. - Nie wnosiłbym sprawy, gdyby w listopadzie prezydent odpisał mi, że biuletyn będzie gotowy za miesiąc. Ale nie doczekałem się żadnej reakcji.
   Sąd zobowiązał prezydenta do rozpatrzenia listopadowego wniosku Szulc-Efektu. - Obywatel ma prawo do informacji publicznej. Nie ulega wątpliwości, że prezydent jest władzą publiczną i jest zobowiązany do udzielania informacji, o ile nią dysponuje. Zobowiązany jest zatem do reakcji na wniosek o jej udzielenie. W tej sprawie nie ma znaczenia, że skarżący zdobył już pożądaną informację - prezydent musiał zareagować i albo jej udzielić, albo wydać formalną decyzję odmowną podlegającą zaskarżeniu - podsumowała sędzia Małgorzata Jaśkowska.
   Tymczasem Piotr S., bohater styczniowej rozprawy, ponownie pojawił się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym - tym razem ze skargą na warszawski Sąd Okręgowy. Piotra S. interesują przepisy dotyczące zawodów prawniczych i w związku z tym zapragnął zapoznać się z orzeczeniem wydanym w zeszłym roku przez ten sąd w sprawie stawek opłat notarialnych. Wniosek pozostał bez odpowiedzi, a w reakcji na skargę skierowaną do WSA prezes sądu okręgowego stwierdził, że wyroki nie są informacją publiczną i udostępniania ich nie reguluje Ustawa o dostępie do informacji publicznej, lecz kodeks postępowania cywilnego i wewnętrzny regulamin sądu. Te zaś stanowią, że do akt sprawy zasadniczo mają wgląd tylko strony postępowania.
   Piotr S. wywodził przed sądem administracyjnym, że akta jako takie nie interesują go. Chciał tylko dostać wyrok wraz z uzasadnieniem i dowiedzieć się, czy został on zaskarżony. To zaś - jego zdaniem - jest informacją publiczną, o czym świadczy choćby fakt, że publikacje wyroku są jawne: każdy może przyjść do sądu i wysłuchać orzeczenia w jakiejkolwiek sprawie.
   WSA podzielił pogląd Piotra S. i nakazał sądowi okręgowemu rozpatrzyć jego wniosek. Jak uzasadniła sędzia Iwona Dąbrowska, sąd okręgowy jest organem władzy publicznej, a jego orzeczenia są jawną informacją. Piotr S. nie domagał się akt, a więc to nie zasady kodeksu postępowania cywilnego wchodzą w grę, lecz Ustawa o dostępie do informacji publicznej.
(JBR)

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3