Zwycięski marsz Błyskawicy

BK
Błyskawica Marcówka kontynuuje serię zwycięskich spotkań. Wygrana nad Górnikiem Brzeszcze (1-0) była 8 z rzędu, licząc z meczami w Pucharze Polski.

Piłkarze z Marcówki przedłużając swoją passę wygranych, przerwali serię spotkań bez porażki Górnika

   - Cieszy mnie dobra postawa zespołu w kolejnych spotkaniach. Obawiałem się, jak zawodnicy poradzą sobie grając regularnie dwa razy w tygodniu. Sądząc po wynikach, udało nam się chyba złapać właściwy rytm. Zadowolony jestem nie tylko z korzystnego wyniku, ale również z gry. Owszem na początku dopisało nam szczęście, gdy w dogodnej sytuacji był Chrapek i tylko dobrej postawie naszego bramkarza zawdzięczamy, że nie straciliśmy gola. Potem Chrapek już sobie nie pograł. Bracia Porębscy skutecznie się nim zaopiekowali. Co ważne sami zaczęliśmy stwarzać okazje, z których jedną wykorzystaliśmy. W jakimś stopniu zadanie ułatwiła nam czerwona kartka dla jednego z rywali. W tej sytuacji w II połowie postanowiliśmy zagrać z kontry, bo przecież Górnik musiał dążyć do zmiany niekorzystnego wyniku. Przy trochę bardziej precyzyjnych zagraniach czy strzałach były jeszcze szanse na podwyższenie wyniku. Dotyczy to również mnie, gdy chyba niepotrzebnie próbowałem dogrywać jeszcze do Jacka Raka zamiast strzelać - _przyznał grający szkoleniowiec Marcówki Jacek Dobrowolski.
   Mimo skromnego wyniku, wygrana Błyskawicy nie była zagrożona i była jak najbardziej zasłużona.
   Tym samym gospodarze przerwali Górnikowi passę spotkań bez porażki na wiosnę. - _Trudno nam było w "dziesiątkę" odrobić stratę jednej bramki. Zespół na pewno się starał i potwierdził, mimo wszystko, że nasza dobra postawa na wiosnę to nie dzieło przypadku. Miło było słyszeć po meczu dobre opinie ze strony kibiców z Marcówki -
stwierdził kierownik drużyny Górnika Leszek Kozioł, który na temat czerwonej kartki dla Zarzyckiego nie chciał się wypowiadać.
   Brzeszczanie spokojnie przyjęli fakt, że stracili miano drużyny niepokonanej. Każda seria kiedyś się kończy, ale ich cel nie uległ zmianie. Tak jak wcześniej zapowiadali chcą być z rundzie wiosennej trzecią siłą wadowickiej "okręgówki".
(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie