Zwycięstwo limanowskiego faworyta. Limanovia goni czołówkę

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Piłkarze Limanovii rozegrają w tym roku jeszcze dwa mecze w lidze
Piłkarze Limanovii rozegrają w tym roku jeszcze dwa mecze w lidze Fot. Limanovia.net
Piłkarze Limanovii triumfowali w meczu 15. kolejki rozgrywek czwartej ligi grupy małopolskiej wschodniej 1:0 nad Watrą Białką Tatrzańska. Gola na wagę trzech punktów zanotował Kamil Kurczab. Dla podopiecznych trenera Piotra Kapusty była to dziewiąta ligowa wygrana, przy remisie i dwóch porażkach (bilans bramkowy MKS wynosi obecnie 30 do 9 trafień – przyp. red.).

Limanowianie, jeden z głównym faworytów do zwycięstwa w bieżącym sezonie rozgrywek, mimo dwóch zaległych spotkań (odwołany ostatni mecz w Wierchami Rabką Zdrój, powodem zagrożenie epidemiczne; wcześniej jedna przymusowa pauza i odwołany pojedynek z Sandecją II Nowy Sącz, która wycofała się z rozgrywek z powodu problemów finansowych), chcą przezimować ligową pauzę w czołówce. Do prowadzącego Lubania Maniowy MKS traci w tej chwili dziesięć punktów, ale ma też o dwa mecze rozegrane mniej. Druga w tabeli Unia Tarnów zgromadziła 33 pkt w piętnastu występach, czyli ma jedynie pięć pkt przewagi nad limanowianami i o trzy mecze rozegrane więcej. Tabela może więc ulec jeszcze sporym zmianom.

- Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z tych trzech punktów – mówi nam trener Limanovii Piotr Kapusta.

- To był nasz nadrzędny cel i udało się go zrealizować. Ostatnie dwa tygodnie nie były dla nas łatwe. Przez tydzień nie trenowaliśmy, poddawaliśmy się samoizolacji. Trzech zawodników musiało pauzować za kartki, dwóch nie gra z powodu kontuzji, zaś Szymon Witek narzekał na uraz śródstopia. Watra postawiła nam trudne warunki. Rywale byli w bardzo dobrej dyspozycji. W drugiej części spotkania pokazaliśmy ogromny charakter, wygraliśmy zasłużenie. Przede wszystkim staraliśmy się oddawać wiele strzałów na bramkę przeciwnika, zaś rywal był w tym o wiele słabszy.

Limanovia powinna zakończyć rozgrywki sobotnim meczem z Rylovią Rylowa (terminarz poniżej), ale zagra jeszcze jedno spotkanie. Będzie to mecz z rundy wiosennej przeciwko Tarnovii. Potyczkę zaplanowano na sobotę 21 listopada w Limanowej.

- Każdy mecz traktujemy niezwykle priorytetowo. Z uwagi na ciężką sytuację epidemiczną w kraju, chcemy zbierać te punkty, kiedy tylko jest okazja. Cały czas myślimy o atakowaniu pierwszego miejsca a żeby tego dokonać trzeba dopisywać sobie regularnie, tak byłoby najlepiej, po trzy punkty. Jesteśmy dobrej myśli – przyznaje trener Kapusta.

Póki co niekwestionowanym liderem tabeli jest zespół Lubania Maniowy.

- Lubań ucieka i należy mu się pełen szacunek. To na chwilę obecną główny pretendent do awansu do baraży o trzecią ligę. Ale tak jak mówię, na tę chwilę. Tabela nie jest bowiem do końca miarodajna. Wiele zespołów ma zaległe mecze, my również. Spokojnie obserwujemy sytuację i jesteśmy skoncentrowani na każdym najbliższym pojedynku – podsumowuje szkoleniowiec Limanovii.

Tymczasem dasze dwie pozostałe drużyny, reprezentujące powiat limanowski na tym szczeblu rozgrywkowym, nie wywalczyły nawet punktu. Beniaminek Sokół Słopnice dowodzony przez trenera Wojciecha Tajdusia tym razem musiał pauzować (ogółem świetny dorobek jak na nowicjuszy: siedem triumfów, dwa remisy, cztery przegrane i bilans bramkowy 38:26). Z kolei Orkan Szczyrzyc, prowadzony przez trenera Kordiana Wójsa, przegrał po raz siódmy w bieżącym sezonie, tym razem na własnym boisku z Rylovią Rylowa 1:3.

Piłkarski kalendarz

Najbliższa szesnasta seria gier w czwartej lidze grupy małopolskiej wschodniej ma być ostatnią w tym roku. Tym razem na ligowe boiska mają wybiec trzy nasze drużyny.

Program 16. kolejki.

pauzują: Bruk-Bet Termalica II Nieciecza, Skalnik Kamionka Wielka.

Sobota. Barciczanka Barcice - Okocimski KS Brzesko, 11; Bocheński KS - GKS Drwinia, 13; Wolania Wola Rzędzińska - Glinik Gorlice, 14; Rylovia Rylowa - Limanovia Limanowa, 13; Tarnovia Tarnów - Orkan Szczyrzyc, 13; Sokół Słopnice - Poprad Rytro, 13.30; Lubań Maniowy - Unia Tarnów, 13.

Niedziela. Watra Białka Tatrzańska - Metal Tarnów, 13. Mecz rozegrany awansem: Wierchy Rabka Zdrój - Poprad Muszyna 1:0.

Warto przypomnieć, że w poprzedniej serii gier padły 22 gole. Najwyżej swoje mecze wygrały ekipy z Tarnowa: Unia i Metal – solidarnie zwyciężając po 3:0 odpowiednio Skalnika Kamionka Wielka i Wierchy Rabka Zdrój.

W niższych ligach zimę na fotelach liderów spędzą: Jarmuta Szczawnica (33 punkty w 13 meczach, dziesięć zwycięstw, trzy remisy, zero porażek, bilans bramkowy 68:22) w lidze okręgowej limanowsko-podhalańskiej; Płomień Limanowa w limanowskiej A Klasie (23 punkty w 10 meczach, siedem triumfów, dwa remisy, jedna przegrana, bilans bramek 34:13) oraz Rybie Nowe Rybie w limanowskiej B Klasie. Ostatnia z wymienionych drużyn w dziesięciu kolejkach uzbierała siedemnaście „oczek” pięciokrotnie wygrywając, dwukrotnie dzieląc się punktami z przeciwnikiem i trzykrotnie schodząc z boiska pokonaną. Rybie Nowe Rybie zdobyło 26 goli, tracąc o cztery mniej.

Czytaj także

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Materiał oryginalny: Zwycięstwo limanowskiego faworyta. Limanovia goni czołówkę - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie