Życiowe szlaki Tadeusza Bednarskiego­, poety i bibliofila

Paweł Stachnik
Redaktor Tadeusz Z. Bednarski podczas promocji jednej ze swoich książek
Redaktor Tadeusz Z. Bednarski podczas promocji jednej ze swoich książek Fot. Paweł Stachnik
Portret. Pasją Tadeusza Z. Bednarskiego okazało się tropienie krakowskich śladów wybitnych malarzy. Podjął trud zbadania i opisania życia m.in. Jacka Malczewskiego i Józefa Mehoffera. Śledził miejsca, w których bywali, ludzi, z którymi się spotykali, dzieła, które tu stworzyli.

Dziennikarz, pisarz, poeta, publicysta, autor licznych książek i artykułów, bibliofil, miłośnik Krakowa ale i Szcza­wnicy, dokumentalista prasowy oraz rysownik. Życiowe i zawodowe pasje Tadeusza Zygmunta Bednarskiego można by długo wymieniać. Ta wybitna po­stać kra­­kowskiego życia kulturalnego obchodzi właśnie 80. urodziny.

Próba opisania jednym słowem profesji redaktora Bednarskiego (przypomnijmy: urodził się 2 września 1934 r.) skazana jest na niepowodzenie. W swoim długim i pracowitym życiu zajmował się bowiem z powodzeniem wieloma rzeczami.

Pisał o literaturze, sztuce i górach

Z wykształcenia polonista po UJ, ma za sobą studia doktoranckie i ukończony doktorat (którego jednak nie złożył). Pracował w słynnym niegdyś krakowskim Ośrodku Badań Prasoznawczych, publikował w „Zeszytach Prasoznawczych” i „Polskim Słowniku Biograficznym”, wygłaszał referaty na posiedzeniach komisji Polskiej Akademii Nauk. Później od pracy naukowej przeszedł do praktycznego dziennikarstwa: został dokumentalistą w „Gazecie Krakowskiej”, a potem w „Dzienniku Polskim”.

Jak kiedyś podliczył, swoje artykuły zamieszczał w ponad 60 tytułach prasowych: od ogólnoinformacyjnych, przez naukowe, literackie, regionalne, a na katolickich skończywszy. Pisał o literaturze, historii, sztuce (zwłaszcza malarstwie), teatrze, górach, Krakowie… Wydał trzy tomiki wierszy (poetycko debiutował już na studiach), ilustrowane własnymi rysunkami.

Szczególne miejsce w jego pisarstwie zajęła ukochana od dziecięcych lat Szczawnica. Poświęcił jej cały cykl artykułów przypominających wizyty w tej uzdrowiskowej miejscowości wybitnych Polaków, przede wszystkim zaś pisarzy i malarzy.

Cykl złożył się na trzy szczawnickie książki, w tym tę ostatnią, wydaną w 2012 roku – „Spotkania w dawnej i niedawnej Szczawnicy”. Za długoletnie zainteresowanie Szczawnica odwdzięczyła się red. Bednarskiemu tytułem Honorowego Obywatela.

Literacki duet męża i żony

Inną pasją Tadeusza Z. Bednarskiego okazało się tropienie krakowskich śladów wybitnych malarzy. Po przejściu na emeryturę, zachęcony przez żonę Zofię („Napiszesz książkę o Malczewskim, a jak znam twe dokumentalistyczne pasje, ujawnisz wiele krakowskich spraw, na które nie zwrócili uwagi – bo i nie musieli – historycy sztuki, badacze malarstwa”), podjął trud zbadania i opisania krakowskich wątków życia m.in. Jacka Malczewskiego, Jana Stanisławskiego, Leona Wyczółkowskiego, Teodora Axentowicza, Juliana Fałata i Józefa Mehoffera.

Z właściwą sobie dokładnością i skrupulatnością śledził miejsca, w których bywali, ludzi, z którymi się spotykali, dzieła, które tu stworzyli.

W archiwach i parafiach ustalał daty pobytów, ślubów, wyjazdów, śmierci. Wysiłki badawcze męża wspierała pani Zofia (z zawodu lekarka z dyplomem krakowskiej Akademii Medycznej), wyszukując konieczne do publikacji o malarzach, choć wcale niełatwe do zdobycia, ilustracje i reprodukcje.

W efekcie powstał pięknie wydany cykl wzbogacający naszą wiedzę o Krakowie i życiu wybitnych malarzy. Dodajmy jeszcze, że jeden z tomów tego cyklu: „Krakowskim szlakiem Stanisława Dębickiego” ukazał się w 75-lecie urodzin pana Tadeusza oraz 45-lecie wspólnego życia państwa Bednarskich.

Bo państwo Bednarscy od lat tworzą życiowy, ale również literacki duet. Żona – co Tadeusz Zygmunt zawsze podkreśla – od lat pomagała mu w twórczej pracy nad publikacjami, a od tomu poświęconego Dębickiemu stała się także współautorem jego książek.

Rodzinne korzenie pana Tadeusza

Obok prac poświęconych krakowskim szlakom znanych malarzy redaktor Bednarski napisał także pracę o swojej rodzinie: „Krakowskim szlakiem rodu Bednarskich”.

No właśnie – rodzinne korzenie to duma pana Tadeusza. Lubi powtarzać, że jest spadkobiercą tradycji zasłużonych rodów: Bednarskich, Ziembickich, Retingerów i Leitgeberów.

Najsławniejszym z przodków pana Tadeusza był bez wątpienia jego pradziadek – Wojciech Bednarski, podgórski nauczyciel, radny i działacz społeczny, twórca słynnego parku nazwanego później jego imieniem.

Pochodził ze wsi, ale wytrwałością, pracowitością i talentem potrafił się wybić i dojść do wysokich stanowisk w ówczesnym, ciągle przecież jeszcze stanowym społeczeństwie. Z założonego przezeń pięknego parku w dawnym kamieniołomie w Podgórzu do dziś korzystają mieszkańcy Krakowa.

Drugim zasłużonym dla Krakowa i Polski przodkiem był Józef Stanisław Retinger, urodzony w Tarnowie w 1849 r. Wziął udział w powstaniu styczniowym, a aby móc do niego pójść, dodał sobie w metryce dwa lata.

Walczył w oddziałach Antoniego Jeziorańskiego, Zygmunta Chmieleńskiego i Mariana Langiewicza. Później ukończył w Krakowie prawo i został adwokatem.

Reprezentował hrabiego Władysława Zamoyskiego i w jego imieniu podczas licytacji dóbr zakopiańskich 9 maja 1899 r. nabył anonimowo dla swojego mocodawcy Zakopane. Tę niecodzienną operację finansową opisał Henryk Sienkiewicz w warszawskim „Głosie”.

Później zaś Józef Stanisław wygrał w głośnym procesie (razem z Oswaldem Balzerem) przed Międzynarodowym Trybunałem w Graz o przynależność państwową Morskiego Oka i jego okolic. Synem Józefa Stanisława był Józef Hieronim Retinger, znany działacz polityczny i społeczny, przyjaciel Josepha Conrada, współpracownik premiera Władysława Sikorskiego, a po II wojnie światowej prekursor zjednoczonej Europy.

Trzeci znany pradziadek pana Tadeusza (ze strony matki) to Teofil Ziemba-Ziembicki. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Lwowskim. Karierę pedagogiczną rozpoczął w Krakowie w 1870 r. w Gimnazjum św. Anny. Za namową ówczesnego rektora UJ Józefa Kremera kontynuował studia filozoficzne, broniąc habilitacji na UJ, a pod koniec życia uzyskując tytuł profesora Wszechnicy Jagiellońskiej. Wśród uczniów Ziemby- -Ziembickiego byli m.in.: Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Stanisław Estreicher, Lucjan Rydel, Kazimierz i Włodzimierz Tetmajerowie.

Wreszcie czwarty przodek, Jarosław Saturnin Leitgeber, pochodzący ze spolszczonej niemieckiej rodziny. Zasłużył się jako szerzyciel polskości, działając na rynku wyda­wniczo- -księgarskim.

Prowadził w Poznaniu drukarnię, księgarnię i skład nut. Za darmo zaopatrywał w książki biblioteki ludowe. W 1907 r. w jego zbiorach znajdowało się kilka tysięcy skatalogowanych ksiąg, a wśród nich także białe kruki z XVI w. Do ostatnich chwil życia, a w chwili śmierci miał 84 lata, pracował twórczo jako publicysta i literat.

Najstarsza krakowska rodzina

Literacki (i wszelki inny) dorobek red. Bednarskiego został dostrzeżony i doceniony. Wśród licznych nagród i tytułów, jakimi go uhonorowano, wymieńmy tylko Złoty Laur Fundacji Kultury Polskiej za Mistrzostwo w Sztuce, tytuły Zasłużonego Członka Związku Podhalan i Kustosza Honorowego Biblioteki Jagiellońskiej.

W październiku 2006 r. redaktor wziął udział w konkursie na „Rodzinę o najdłuższym krakowskim stażu”. Po rozstrzygnięciu konkursu otrzymał z rąk prezydenta Krakowa prof. Jacka Majch­rowskiego certyfikat poświadczający udokumentowany od 1865 r. „długi i owocny udział w życiu Krakowa rodziny Bednarskich”.

Wspomnieliśmy, że Jarosław Leitgeber w zaawansowanym wieku pracował twórczo jako publicysta i literat. Redaktor Bednarski również pod tym ostatnim względem idzie w ślady przodków. Mimo poważnych kłopotów ze zdrowiem, przed jego 80. urodzinami ukazały się drukiem w wydawnictwach książkowych dwa jego poważne artykuły.

pawel.stachnik@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3