"Żywa pozytywka" prowadziła do Małej Galerii

Redakcja
Do siedziby Małej Galerii od rynku przez ul. Jagiellońską i planty miejskie uczestników imprezy poprowadziła "żywa pozytywka", czyli happening przygotowany przez prof. Andrzeja Szarka. Studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej i uczniowie I liceum ogólnokształcącego, ubrani na czarno, wcielili się w rolę mimów, którzy - tańcząc między przechodniami w rytm muzyki - rozdawali ulotki promujące festiwal. Dodatkowo pozytywka grała tylko wtedy, gdy ktoś dotknął skrzypaczki.

NOWY SĄCZ. Wernisażem rzeźby Jacka Jagielskiego zainaugurowano XVIII Mały Festiwal Form Artystycznych

Pierwsza propozycja tegorocznej imprezy to ekspozycja rzeźby Jacka Jagielskiego, którą oglądać można przez najbliższe dwa tygodnie.

- To niezwykła wystawa, bo i niezwykły artysta - mówił podczas czwartkowego wernisażu Andrzej Szarek. - Wielu rzeźbiarzy współczesnych próbuje robić prace kinetyczne, ruchome, ale - przynajmniej dla mnie - brakuje w nich poezji, wyobraźni i poczucia humoru. Te - które tutaj stoją - rozmawiają z odbiorcą, są podatne na dotyk. Posiadają jakąś ludzką cząstkę, to takie połączenie człowieka z maszyną.

Sam autor rzeźb podkreślał niesamowity klimat Małej Galerii. Wytłumaczył, w jaki sposób wybrał eksponaty na wystawę. - To fortepiany, które są elementem wystroju tego miejsca, nadały kształt tej ekspozycji - mówi rzeźbiarz. - Moje prace mają w sobie element zabawkowy, ale - z drugiej strony - zmuszają do refleksji. Trzeba wejść w bezpośredni kontakt z nimi. Poruszają problem czasu, nasuwają pytania o sens istnienia. Na koniec oficjalnej części spotkania Alicja Hebda, dyrektor Małej Galerii, wręczyła artyście pamiątkowe logo tegorocznego festiwalu, które tradycyjnie stworzył Andrzej Szarek. Podpis Jacka Jagielskiego ozdobił wewnętrzną ścianę budynku.

Następnie rzeźbiarz oprowadzał zebranych po wystawie, opowiadając, na jakiej zasadzie działają jego dzieła. - Każda moja praca powstaje długo - są takie, co i nawet dziesięć lat - mówił Jagielski. -Wszystkie elementy są wysmakowane.

Kolejna propozycja Małego Festiwalu Form Artystycznych, który potrwa do 18 listopada, to wieczór poetycki Wojciecha Kassa.

Alicja Fałek

nowysacz@dziennik.krakow.pl

Jacek Jagielski

Urodził się w 1956 r. w Wyrzysku. W latach 1979-1984 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na dwóch kierunkach: rzeźby i rysunku. Od roku 1996 jest prodziekanem Wydziału Edukacji Artystycznej w Akademii Sztuk Pięknych. Swoje prace prezentował na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych zarówno w kraju, jak i za granicą. W jego pracach dominuje problematyka poświęcona człowiekowi, jego egzystencji i wewnętrznej wrażliwości.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie